Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

Bolec Lyrics by Szymi Szyms

HOTEL INDAHOUSE

2020

[Intro]
Bolec, wolałbym żebyś nie mówił na mnie czarnuchu
Nie przy reszcie chłopaków
Spoko, spoko, niedługo wszyscy będą tak mówić
Wystarczy tylko podlansować odpowiednie wzorce
Hey man, take this out you motherfucker
Spróbuj, to proste
[Zwrotka 1: Szymi Szyms]
Ułóż mi włosy i ubierz w modny t-shirt
Pod video wrzuć cokolwiek choćby ciszę
Wydzwaniaj rental i podstaw lambo w klipie
Bo przecież nie pojadę w nim moim Civiciem
I ogarnij mocne featy na mój album debiut
Tak żeby ktoś przynajmniej chciał to zajebać ze sklepu
Szafkę pełną leków, paczkę pełną petów
Deadline kończy się jeszcze w tym miechu, dawaj więcej stresu
Weź wyzeruj mój instagram
Popadłem w depresję, musisz koniecznie to nagrać
Zawsze byłem outside, nigdy gangsta
To latam se Boeingiem tam gdzie poniesie zajawka
Kiedyś siedziałem na klatkach, albo stałem przed nimi
Z wami to nie klei mi się gadka, moje niebo to nie limit
Mam fity za dwa koła, znaczy się rowerem zwiedzam lumpy
Jebać za czym gonią małpy z tej miejskiej dżungli
[Refren: Adrian Forest]
Wystarczy tylko ubrać coś na siebie (tyfytyfytyfy)
Furę wziąć z salonu
Każdy z nich przecież powie ci że nie wie
Ale jakby ktoś cię pytał no to nie mów nic nikomu
Wystarczy tylko ubrać coś na siebie (tyfytyfytyfy)
Furę wziąć z salonu
Każdy z nich przecież powie ci że nie wie
Ale jakby ktoś cię pytał proszę nie mów nic nikomu
[Zwrotka 2: Rakos]
Każdy może być raperem dzisiaj
Przecież widzisz jak to działa, ta cała promocyjna machina
Więc jeśli chcesz to na przypale się wychylaj
Ale jak zdrowy kręgosłup masz, nie pomoże melatonina
Spróbuj to proste, wystarczy podlansować wzorce
Czujesz zajawkę, czy tylko i wyłącznie pieniądze
Jak tylko drugie to sam z chęcią łatkę przypierdolę
Zapętlony bit i ja, towarzystwo doborowe
Skończysz w Kocborowie, widzę co ci bangla
Zakładam koronę, przepalam styki chociaż jest izolacja
Jadę jak Sean P, muzyka broni się sama
Nie czuję fazy na rozgłos, ja po prostu napierdalam
Tak jak w RDR 2, spada kapelusz pod kopyta
"Rakos kiedy mainstream?" Kurwa zależy kto pyta
Trzecie oko w formie, ale wciąż znaki zapytania jak Que
Czemu hajsu z rapu nie ma taki kot jak B.A.D

About “Bolec” by Szymi Szyms

Read the complete lyrics to "Bolec" by Szymi Szyms from the album "HOTEL INDAHOUSE" in 2020. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Rap, Polski Rap.

"Bolec" is performed by Szymi Szyms. from the album "HOTEL INDAHOUSE" in 2020 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Bolec", explore more songs by Szymi Szyms using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Szymi Szyms · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Bolec" is credited to Szymi Szyms. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Bolec" appears on "HOTEL INDAHOUSE" in 2020.

Visit the Szymi Szyms artist page at /artist/szymi-szyms for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.