[Zwrotka 1] Nie, nie dostaniesz mojego like'a dziecko Co najwyżej możesz dostać po dupie Wiem, teraz nie wolno bić już dzieci Ale ja jestem gościem co wpierdala gluten Żona mówi, ciągle tylko narzekasz I tych biednych ludzi krytykujesz za coś Tak, bo jak tu być spokojnym Gdy kolejny duet, ona chlipi a on rucha syntezator Nie, i kucharz to nie jest artysta Podobnie jak fryzjer, celebryta i barista A gdyby ktoś pytał, w galeriach to obrazy są W sklepach zaś nabywasz swoją karmę i złom Jak mówię dzień dobry to mi odpowiadaj Jak się umawiasz to się kurwa zjawiaj A jak prosisz o przysługę za portfolio To wypada podziękować a nie że zęby bolą [Refren x2] Jestem dziadem będę strzykał jadem Na wszystkich głupich co śnią puste sny Jestem dziadem mój pejcz twój zadek Proste są reguły mojej gry [Zwrotka 2] Jestem dziadem i wkurwia mnie młodzież Słabe dziary wielkie plany chciało by się żyć Milionerem zostanę zanim stuknie trzydziestka Ale praca mi nie pasi, lubię żreć i tyć Charaktery słabe jak i poczucie estetyki No i piją tę kawę jakby szli do komunii A jak robi się pod górkę i trzeba się spiąć To antydepresanty lepiej wziąć Co ty tu pierdolisz mi o VST-kach O marzeniach, Fryderykach i wyprzedanych koncertach To jest Polska, więc się lepiej zamknij i więdnij Ja cię bardziej widzę synu, w hurtowni wędlin [Refren x2] Jestem dziadem będę strzykał jadem Na wszystkich głupich co śnią puste sny Jestem dziadem mój pejcz twój zadek Proste są reguły mojej gry [Zwrotka 3] Autystyczne dzieci informacyjnej wojny Co pozują do zdjęć niczym glonojada klony Glony by zbierały ale sieją pozory Nadrabiając ignorancję luzem wyuczonym A dziewczęta w tramwajach ślipią w te jebane cegły Ile można nadawać informacji zbędnych Chętnych, do rozmowy jakoś jednak nie ma Chyba boją się kwasu, lepiej wrzucić status Czemu kiedy się uśmiecham czuję się jak złodziej Jakbym gwałcił dzieci tramwajowej trzodzie Pewno wariat albo pedał W oczach widzę ten strach, w oczach pustych lecz z neonem [Hook] Arbeit macht frei arbeit macht frei arbeit macht frei Arbeit macht frei arbeit macht frei [Refren x4] Jestem dziadem będę strzykał jadem Na wszystkich głupich co śnią puste sny Jestem dziadem mój pejcz twój zadek Proste są reguły mojej gry
Read the complete lyrics to "Dziad" by Beneficjenci Splendoru from the album "Sellfie " in 2016. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Rap, Electronic.
"Dziad" is performed by Beneficjenci Splendoru. from the album "Sellfie " in 2016 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL.
Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data.
If you enjoy "Dziad", explore more songs by Beneficjenci Splendoru using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.
"Dziad" is credited to Beneficjenci Splendoru. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.
"Dziad" appears on "Sellfie " in 2016.
Visit the Beneficjenci Splendoru artist page at /artist/beneficjenci-splendoru for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.