[Zwrotka 1: Zet]
W całym kraju słychać płynący z serca sens
Jeżeli inaczej jest, lepiej zmień kierunek
Ważne, byś się wspinał, trzymał wyznaczony cel
Rap to tlen, oddychaj, chwytaj mocno za styl
[Zwrotka 2: MSD]
Ciut, leksyka u Boga, słowniki polecam, ola Boga
Kręcę wąsa, Meksykanin, holenderska zapomoga
Zamykam jak ostryga, trafi [?] przestroga
Jebany [?] klasyk jak Małysz w skokach
[Zwrotka 3: Bokser DDCrew]
[?] kierunek, nie patrzę na to, co teraz jest modne, chłopcze
Robię to wszystko, co dla mnie wydaje się być dobre
I nie pytam o zdanie tu nikogo się
Robię, to co zechcę, pozdro dla mej ekipy, pięć
[Zwrotka 4: Łysy WWP]
Wiem, gdzie horyzont i typie, zapas, nie wiń mnie
Co myślisz o mnie EB? Piszę, nagrywam, to tylko, co chcę
Nie mój kierunek. Co teraz modne? Na micu brednie
Ja [?], ziomeczku, więc lepiej zmień profesję
[Zwrotka 5: Olaf PRP]
Już wybrałem swój kierunek, kierując się tym, co kocham
Zasłużyłem na szacunek na tych bezlitosnych blokach, popatrz
Tu kiedyś mały chłopak, dzisiaj widzę świat z wysoka
Prawda rodzi przekonanie, mam uznanie [?]
[Zwrotka 6: Diabeł FBS]
W całym kraju słychać łomot naszych serc
[?] 200, ponad siedmiuset musiało zmienić cel
Nieważne, czy jara cię czarny G-Air czy biel
Wymieszane barwy, jeden kierunek, każdy trzyma cel
[Zwrotka 7: Kret FBS]
Jestem tego pewny, że to mój kierunek
Tak jak tego, że wrogom się nie wybacza, wrogów się pokonuje
Mój cel jest [?], luksus dla was pasywny
W drodze do niego mogę być agresywny
[Zwrotka 8: Izzer]
Odbiję [?]. bo za dnia to grzeszni chłopcy
Nos ich struga jak Gepetto, widzę drzazgi w nozdrzy
Muzyka jest moją tratwą, a los podsunął ratunek
Cholerny Odyseusz odnalazł w końcu kierunek
[Zwrotka 9: Alien BSC]
Szacunek dla tych, co w przyjaźni nie ma cen
Na własny rachunek to od dawna dobrze wiem
Nowej szkoły wizerunek grają tylko dla monet
Burdel w bani, kurwy za mikrofonem
[Zwrotka 10: Norro]
Nie dla hajsu, a z zajawki od małego siedzę w rapie
Przebyta długa droga, więc dlatego trochę sapię
Kierunek już obrany, z mordeczkami piję grabę
Zapytasz mnie o hip-hop, szanuję go jak mamę
[Zwrotka 11: Adol WKZ]
Jedyny warunek to osiągnięty cel
Co masz, to rozdziel, tak ciesz z dnia na dzień
Kierunek, pasji, inspiracji, pomysłowości
Mieszanka styli z zakątków Polski
[Zwrotka 12: Śliwa]
Chyba nie muszę powtarzać gdzie idę no i po co
Na bank nawinąłbym, byku, gdyby się zmienić o coś
Trasa ta sama, tak samo jak wcześniej bata rozpalam
Za moich ludzi, co ze mną, to dla nich gram to i dla was
[Zwrotka 13: NCT]
Serducho będzie mym kompasem
Czy w dobrym kierunku, to zawsze wiadomo z czasem
Szansę, aby być artystą, trzeba też mieć pracę
By pokazać klasę, niech to będzie miły spacer
[Zwrotka 14: Koral HJT]
Tu nie ma nic za darmo, walczyć zawsze warto
Życie karmą, bierz odpowiedzalność
W górze z gardą, wymach zawartą prawdą
Śmigam twardo, kierunek - prestiż, nie banknot
[Zwrotka 15: Kucharz]
Zawsze zdany tu na siebie, w sercu ciągle gra rap
Kierunek obrany, to jazda, póki sprzyja nam fart
Radom moim miastem, witam, tu taki zwyczaj
Lecimy se sztywniutko, kurwa, kierunek - muzyka
[Zwrotka 16: Klim]
Wszystko, co mam dziś
Kładę na szalę
Zrobimy to razem
Kto jak nie my?
Idziemy tą drogą znów ramię w ramię
Niech każdy tu zostawi tu krew, pot i łzy
[Zwrotka 17: Tomson OKR Klika]
Pozamiatane wątpliwości
Cele obrane dla ścisłości
Wytyczony kierunek, patrz na gości
Tych, jest nas wielu, gramy tak, by rozjebało głośnik
[Zwrotka 18: Jelon]
A miałem zwątpić w te zwrotki i chciałem sobie dać spokój
Wszystko znowu nabiera ostrości; autofocus
Krok po kroku od decyzji, po samą podróż
Obok mnie paru tych ziomków, idziemy w stronę hip-hopu
[Zwrotka 19: Prosty]
Poznaj moc dwudziestu typów, co marzeniami [?]
Gdzie nie spełnisz żadnych, jak nie wyciągniesz wzniosków
Nasza koncepcja, fala słów z wielu stron
Brudne flow, dziki ląd, RWP - uliczny sąd
[Zwrotka 20: Host Anathemia]
Nie wiem, dokąd jadę, moje życie to czysty spontan
Lecę z tym w kółko, jakbym nie opuszczał ronda
Idę w dobrym kierunku, więc o drogę nie pytam
Pomogła mi go znaleźć niejedna ślepa ulica