[Refren : Paluch] Znowu z okruchów normalności I w oparach miłości Próbujesz stworzyć zdrowy dom Bo nie przespane noce z troski Na sztormie bez litości Masz przynieść dla nich suchy ląd Skąd bierze się ta siła? Życie jak zielona mila Jesteś jak ostatnia iskra Tu gdzie cały rok to zima Znów cały rok to zima [Zwrotka 1 : Lipa] Bo nie zawsze jest wygodnie Bo nie zawsze masz się dobrze Tu gdzie kłują ostre kolce, a na klatkach ciągły pośpiech Dzieciaki nie mają kołder, a mamy monet Łapią życie przez pokrycie rachunków za gaz czy wodę Oddech, o. Trzymaj życie za mordę Bo nie możesz paść proszę Oni liczą na to, że Będziesz dla nich wzorcem, ich oczkiem w głowie I że odpowiesz gdy zapytają cię o cokolwiek W największej fali stresu zimno jest i strasznie Wtedy wiesz sam najlepiej jak rozpalić lampę Przynosisz ulgę kiedy ból narasta bardziej Ścieżka przez trudy wyleczona zaufaniem [Refren : Paluch] Znowu z okruchów normalności I w oparach miłości Próbujesz stworzyć zdrowy dom Bo nie przespane noce z troski Na sztormie bez litości Masz przynieść dla nich suchy ląd Skąd bierze się ta siła? Życie jak zielona mila Jesteś jak ostatnia iskra Tu gdzie cały rok to zima Znów cały rok to zima [Zwrotka 2 : Lipa] Zero prywatności, dyktą przedzielona strefa Mimo, że wiedziałem, że się stara bym miał wszystko teraz Łzy leciały co dnia z każdą wizytą kuriera Zero dobrych info, windykacja, komornicy z piekła Dlatego Ci wierzę, że nie masz na buty, na bułkę czy masło Co rano musisz nakarmić, uśpić i zasnąć Życie jest walką, proste techniki no wybacz Za to nie wleci ci banknot Czy jesteś tatą czy mamą, dziadkiem czy babcią Bądź dla dzieciaków na własność Myślą, że wszystko jest łatwo ogarnąć Bo siedzą u mamy która nie ma łatwo, którą bardzo boli zazdrość Ciepło zasypane zaspą śniegu, brak dostępu do tlenu Jak nie wierzą w ciebie to nie mów Zrób coś sam i przyjdą do celu [Refren : Paluch] Znowu z okruchów normalności I w oparach miłości Próbujesz stworzyć zdrowy dom Bo nie przespane noce z troski Na sztormie bez litości Masz przynieść dla nich suchy ląd Skąd bierze się ta siła? Życie jak zielona mila Jesteś jak ostatnia iskra Tu gdzie cały rok to zima Znów cały rok to zima
Read the complete lyrics to "Zima" by B.O.R. Records from the album "BORCREW ALBUM" in 2019. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Hip-Hop, Polska, Rap.
"Zima" is performed by B.O.R. Records. from the album "BORCREW ALBUM" in 2019 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL.
Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data.
If you enjoy "Zima", explore more songs by B.O.R. Records using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.
"Zima" is credited to B.O.R. Records. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.
"Zima" appears on "BORCREW ALBUM" in 2019.
Visit the B.O.R. Records artist page at /artist/bor-records for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.