[Zwrotka 1] Choć mniejsze rzesze fanów na trybunach widać Trwa corrida, dbam o dżihad jak rufijok w rydach Mam w co i co wbijać, w Tychach też wpychają w żiba Lecz oczekiwania nie są przestarzałe jak Amiga Jaki tam Hiszpan, czytaj, Polak też potrafi Gdy poluję, przy okazji samobóje wsadzić Coraz częściej czuję się jak w pampelunie braci Więc oram glebę i niedołęgę próbuje nabić Trzeźwy jak sędzia śledczy, a cechuje nienawiść I ciekawi, jak wściekły będę, gdy zmiksuję dragi Luje krwawić zaczną, moje tagi spadną Zarany bezpańską wtargną flagi na miasto Tak formuję szyki zwane organizacją Nie potrzebuję wagin co zdradza państwo i bastion Wkurwienie niełatwo poskromić lecz canabis Dał to że kieruję się łaską w trakcie analiz [Refren] Nie ufam temu co nasuwa horoskop Choć należę do gremium co dostrzega pewną zgodność Cechy charakteru imponują albo gorszą Na pewno nie służą oślepieniu jak stroboskop.Nie ufam temu co nasuwa horoskop Choć należę do gremium co dostrzega pewną zgodność Cechy charakteru imponują albo gorszą Na pewno nie służą oślepieniu jak stroboskop [Zwrotka 2] Spod tego samego, co mama znaku zodiaku Zgadza nam się prawie nawet data geburtstagu Już następnego dnia podwójne życzenia od razu Przyjmuje tata z powodu imienia w kalendarzu Wymieniamy bycze prezenty, czasami małe Sęk w tym, nigdy nie żałowałem gdy wydawałem Balowałem, z wypłaty na długi wykładałem Wciąż bez premii adapsem przy [?] rzadko się przyczyniałem Nie wydziwiałem na żenadę i wyścig lałem Nic nie poradzę, że gdy tyrałem, ty gdybałeś Comiesięczny wałek winien być sygnałem Wykminię długie źródło albo szyby i hałer Nie zabiegałem o posłuch, pozostanę ponad tym Rah chciał i pomógł na szczeblu profesjonalnym Pieprzyć co witrynie, w czynie, przyszedł na bobaski moment Toteż zdobyć żonę i nie czekam na oklaski ziomek [Refren] Nie ufam temu co nasuwa horoskop Choć należę do gremium co dostrzega pewną zgodność Cechy charakteru imponują albo gorszą Na pewno nie służą oślepieniu jak stroboskop. (jak stroboskop) Nie ufam temu co nasuwa horoskop Choć należę do gremium co dostrzega pewną zgodność. (oo) Cechy charakteru imponują albo gorszą Na pewno nie służą oślepieniu jak stroboskop [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]
Read the complete lyrics to "Byk" by Bu (POL) from the album "Byk" in 2013. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Rap, Polski Rap, Polska.
"Byk" is performed by Bu (POL). from the album "Byk" in 2013 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL.
Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data.
If you enjoy "Byk", explore more songs by Bu (POL) using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.
"Byk" is credited to Bu (POL). Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.
"Byk" appears on "Byk" in 2013.
Visit the Bu (POL) artist page at /artist/bu-pol for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.