Lyrks
Lyrks
Sign In
Cover Art

Chandra Lyrics by Cichoń

Humor

2022

[Intro]
Oh, ej, ej, yo, ej, yo kurwa!

[Zwrotka 1]
Narazie tracę wiare ale byłem w paru dołach
Czemu w oczach przyjaciół zaczynam widzieć wroga?
Jestem nisko i to dziwko tym razem nie jest pogoda
Jesteś głupia lub samotna możesz przyjść i się częstować
Wszystko traci wartość nie chcę nic od siebie dawać
Dopóki to banknot mi dyktuje jak mam działać
Luki nie załatam już po niektórych działaniach
Koło chuja wiele spraw dla mnie to jest zbędny balast
Znasz mój typ może - odklejony ale ogarnia się w porę
Może Ty pokażesz mi lepszą drogę
Z otoczeniem nic nie zrobię to co obce to mnie wkurwia
Jak ja mogę gadać z typem co sam nie chcę wyjść z podwórka
Z cudzym stylem skurwysynkom się tutaj najpewniеj uda
Nie chcę ciągle narzekać, czеmu wziąłem w tym udział
Chandra resztki człowieka splatam w niejedną całość i barszcz spije do peta i [?]

[Zwrotka 2]
Nie szukam wymówek znam je kurwa na pamięć
Ba - wymyśle jutrze przed lustrem nad kranem
Nie znam spokoju ale coś tam słyszałem
Długie łapy zawsze kurwa sięgną po samare
Długie nogi pójdą gdzie na końcu nie ma klamek
Budzę jak za karę się, w nagrode zapalę
Kłade jak na Amen - mam nadzieję, że nie wstanę
Ale wstaję i poradzimy sobie w inny sposób
Nigdy nas nie definiuje to ile jest sosu
Nie wiem jak się czuję świat bo idę w stronę głosu
Czasem jestem chujem, a czasem darem od losu
Parę osób przy mnie dzięki nim jeden ja
Głowy wciąż naiwne czasem kierują się w piach
Ważne tylko żeby nie myśleć, że to jest plaża
Ważne tylko żeby umieć sobie coś pokazać
Ważne żeby... [?]

[Zwrotka 3]
Zapomniałem o wymiarze w którym jestem
Rzadko bywam, w pozostałych jest inaczej
Od dziecka się nie tłumacze z tego bo to bezsens - skurwiele nie czają co to portale
Czuję się nie najlepiej - suko dzwoń po szamę
W tym czasie ja wydzwonie po coś jeszcze
Paradoksalnie nie mam siły, ale mam energie
To co robie jest wielkie jak Himalaje
Choć bloki są szare to ja zostaję
Nie próbuj namówić mnie na wycieczkę
Wczoraj wróciłem - byłem wszędzie
Muszę wstawić pranie, mam w plecaku brudne myśli, brudne serce
Wszystko ujebane jak ten bit - daj żyć
Kiedy biorę prysznic, woda jak węgiel
Czarna jak Styx, jedną nogą już wszedłem
Nie czuję nic - zupełnie
(Zupełnie nic)
Credits

About “Chandra” by Cichoń

Read the complete lyrics to "Chandra" by Cichoń from the album "Humor" in 2022. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Rap.

"Chandra" is performed by Cichoń. from the album "Humor" in 2022 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Chandra", explore more songs by Cichoń using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Cichoń · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Chandra" is credited to Cichoń. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Chandra" appears on "Humor" in 2022.

Visit the Cichoń artist page at /artist/cichon for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.


Lyrks
Lyrks

Your gateway to the world of music lyrics.

Product

Features


© 2026 Lyrks. All rights reserved.