Lyrks
Lyrks
Sign In
Cover Art

Apatia Lyrics by Dan (POL)

Bodyload.mxtp

2016

[Zwrotka 1: Dan]
Znowu te tracki są ciężkie i może dlatego nam ciężej się wybić
Dawno nie śmigam na desce
To przez to że kręcimy nie tylko flipy
Same wykręcane miny przez te candyflipy
Tyle dymu, że problemu nie widzisz
To już nie wymóg, a kiepskie nawyki
Nie liczę dni kiedy jestem nieżywy
To spłynęło po mnie jak pot na pustyni
Leje się dobrze jak szot albo driny
Nie wylewam za kołnierz czasem to czyni historie
O których już nawet nie śnimy
Niebawem odpalimy cały potencjał, stopimy całe te winy
Nie biorę do serca tego, że mam przestać
Fajnie umierać od serotoniny
To stale nakręca na balet i gdzieś mam
Że zaraz kończymy, zaraz kończymy?
Jak szukasz tu miejsca weź sobie do serca
Już trochę powietrza i pozbieraj siły
Po co się nakręcać jak błędów nie odkręcimy
Życie to wkręta i ktoś zza kurtyny
Widzi nieszczęścia i poważne miny
Ty nawet nie wkręcaj, że ma na to wpływy
Stale to na nic jak coś daje do myślenia
Wiesz ale nie wyciągamy wniosków
Wykładam stale na to co nieważne
Więc znane mi palenie mostów
Tworzymy skałę, nie tylko w żołądku, wątrobie
Czy dalej nie licząc narządów
Mówią, że zdrowie to diament
Więc nie wiem dlaczego tak łatwo je popsuć
A skoro myślisz, że jestem z przypadku
To chyba logiczne, że odmienię grę
To w ekipie wspólny mianownik
Dlatego na celownik biorą i chcieliby zjeść
Pora ulotnić dym, robimy mgłę
Tylko nas dotknij, a zetnie Ci krew
Choćbyś chciał odbić to za chwilę spadasz
To chyba logiczne bo jesteś na dnie
Trafiam na windę i znowu jest lżej
Wychodzę inny i znowu mam zapał
Płodzę pomysły to pro-kreacja
Znowu me zmysły działają na maksa
Z mojej orbity mam widok na Was tak
Że rzygam, dziwny jest świat, a prawda
Pomiędzy nimi, mój wymiar i garstka
Ludzi rozkminia o czym jest ta gadka
Czasem odcinam się od tego bagna
Płynę oczyma po tafli gdzie gwiazda
To tylko iskra na ognisku światła
Człowiek się rodzi, a potem upada
To równowaga więc błędy naprawiam, a moje pole popisu
Już stało się na tyle żyzne
Że staje logiczne się, że nie przesadzam, hej

[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]
Credits

About “Apatia” by Dan (POL)

Read the complete lyrics to "Apatia" by Dan (POL) from the album "Bodyload.mxtp" in 2016. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polski Rap, Polska, Rap.

"Apatia" is performed by Dan (POL). from the album "Bodyload.mxtp" in 2016 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Apatia", explore more songs by Dan (POL) using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Dan (POL) · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Apatia" is credited to Dan (POL). Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Apatia" appears on "Bodyload.mxtp" in 2016.

Visit the Dan (POL) artist page at /artist/dan-pol for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.


Lyrks
Lyrks

Your gateway to the world of music lyrics.

Product

Features


© 2026 Lyrks. All rights reserved.