[Bridge: Pałac] Dziewięćset dwadzieścia jeden H trzydzieści O dwa Lata kombinowania wiem, że w przyszłości to odda Nie chce, żebyś robił coś dla naszego dobra Już za dużo razy dolałeś oliwy do ognia [Refren: Pałac] Zapalcie wood nie palcie lasów nocą solo wśród dryblasów Czasem żałuję, że już nie spędzimy czasu Ze mną jest parę asów z nami jest parę dam A ty siedzisz z dupkami zawsze bez danów sam Zapalcie wood nie palcie lasów nocą solo wśród dryblasów Czasem żałuję, że już nie spędzimy czasu Ze mną jest parę asów z nami jest parę dam A ty siedzisz z dupkami zawsze bez danów sam [Zwrotka 1: Duczak] Czterech białasów nie nosze adidasów Plącze mi się język, alе mam duży słow zasób Oni coś pierdolą, ale chyba nie mam na to czasu Ziеlone demony jak zapale trochę grasu Od małego gnoja ciekaw i pytałem dlaczego Miałem już dosyć kłótni mojej mamy, starego Życie nie jest czarno białe kurwa zrozum kolego Że nie ilość kwitu definiuje to jest placebo Moneymood yeah, yeah, przede wszystkim działaj z głową Na głośnikach ogień kiedy wbijam czujesz gorąc Telefon wydzwania mi, nie odbieram no bo dziś Pracuję, żeby popijać szampana z ziomalami [Zwrotka 2: Malarz] Moje miasto chuj strzelił całe miasto chuj strzelił Jeśli będą zgrywać kotów mnie też chyba chuj strzeli Się odjebałeś na remizę jak na fotki Coachella Tutaj mamy swoje plany od niedzieli do niedzieli Strzelam gola malarz Balotelli Śpiewam nawet na ślepo suko Mateusz Bocelli Nie dam im kurwa tu wejść nie dam się tym podzielić Kiedy przychodzą kłopoty to znikają nie wzruszeni [Refren: Pałac] Zapalcie wood nie palcie lasów nocą solo wśród dryblasów Czasem żałuję, że już nie spędzimy czasu Ze mną jest parę asów z nami jest parę dam A ty siedzisz z dupkami zawsze bez danów sam Zapalcie wood nie palcie lasów nocą solo wśród dryblasów Czasem żałuję, że już nie spędzimy czasu Ze mną jest parę asów z nami jest parę dam A ty siedzisz z dupkami zawsze bez danów sam [Zwrotka 3: Bibi] Gas tutaj płonie on pokazał mordo życia smak Ciągle do przodu za-za wektorem to nie lucky punch Ani ty, ani oni nie wyznaczą nigdy drogi mi Ani mona mi to, co za nami zawsze z nami Mam też smak i nie wypadaj do mnie z tekstem typie jak i tak To gówno, które pchasz pozostało jako takie Mamy słój pełny w łapie i nikt nie za to nie łapie Zero dwa cztery teraz odwracamy kartę
Read the complete lyrics to "DDOT - SWITCH" by DDOT (POL) in 2023. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Rap.
"DDOT - SWITCH" is performed by DDOT (POL). in 2023 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL.
Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data.
If you enjoy "DDOT - SWITCH", explore more songs by DDOT (POL) using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.
"DDOT - SWITCH" is credited to DDOT (POL). Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.
Album information for "DDOT - SWITCH" is not available in our database yet. You can still read the full lyrics on this page.
Visit the DDOT (POL) artist page at /artist/ddot-pol for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.