[INTRO] Tęcza wiatru spowijała cały sen Na jawie czy nie, czasu nadchodzi kres Ja nie wiem czego bać się mam Strach na Duala przestań Opowiadać stories, których nie ma oczy i tęcza [Chorus] Tęcza wiatru spowijała cały sens now Pragnę tylko siebie, nie wiem dokąd ja biec mam Zamknięty na kluczy pięć wieża moja piękna Chmurki jak wysoko, gwiazdki na niebie serca Płaczę na obrazy łza rozmywa me feelings Przytulam się mocniej nie chcę dłużej się winić Robiłem co mogłem to była moja wersja Wibracyjne kody wiatru oko i tęcza [VERSE] Spoko, spoko, spoko Ja stawiam wszystko na me Oko, oko, oko Około balu woda Po co, po co, po co? To wszystko dla mnie? Potop, potop, potop Nie w moim stanie ja nie Wrócę jak wiatr latam I nie złapiecie mego Światła bo ja zaraz Znikam pojawiam ludzi Życie to moja gra Plansza i pionki Śniadanie z Bogiem? Chlebek i kromki? Dеszczyk skrapia moje misje Mam wysoki levеl bo wypełniam je wszystkie Jestem dualizmu boyem, myślę magicznie I jako tęcza tego świata staram się już nie myśleć Wy do życia podchodzicie raczej bardziej praktycznie A ja rzygam tęczą kiedy widzę siebie fizycznie Magazyny pełne pracy, która nigdy nie zniknie Powierzchnia mojego ciała cienka jak bańka prysłem [Chorus] Tęcza wiatru spowijała cały sens now Pragnę tylko siebie, nie wiem dokąd ja biec mam Zamknięty na kluczy pięć wieża moja piękna Chmurki jak wysoko, gwiazdki na niebie serca Płaczę na obrazy łza rozmywa me feelings Przytulam się mocniej nie chcę dłużej się winić Robiłem co mogłem to była moja wersja Wibracyjne kody wiatru oko i tęcza [BRIDGE] Ten czas Zmienia nas [VERSE] Zmieniam się niezmiennie jak to Że nie wiem z której strony Mocniej dzisiaj zawieje prąd I razem z Tobą kroczy Anioł którym jestem lato Odchodzi od mych zmysłów Poczuje ten separator I jestem czysty znów I kroczę jedną z dróg Po której nie chodzi nikt Już zdjąłem jeden but Nikt nie rozumie mnie dziś Ja ciągle jestem tu Na tęczy mega się śni Ta prawda nie ma słów A ciągle tworzą się dni [OUTRO] Tęczy koniec to jest straszne Praktyka czyni mnie gorzej lepiej Czego ja chcę? To co wiatr przyniesie Jest już grubo po trzynastej A ty ciągle w lesie Wydostaniesz się z balastem Który wreszcie zleci My na powrót jak te dzieci Z wiekiem młody zefir Leci w nieskończonej pętli Ale mocniej świeci Nie poddawaj się za pasję Jeśli nie chcesz wierzyć Że się uda wszystko zawrzeć W wiatru kolorach tęczy
Read the complete lyrics to "Tęcza Wiatru" by Dual Boy from the album "xDDDual" in 2023. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Alternative Rap, Rap.
"Tęcza Wiatru" is performed by Dual Boy. from the album "xDDDual" in 2023 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL.
Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data.
If you enjoy "Tęcza Wiatru", explore more songs by Dual Boy using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.
"Tęcza Wiatru" is credited to Dual Boy. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.
"Tęcza Wiatru" appears on "xDDDual" in 2023.
Visit the Dual Boy artist page at /artist/dual-boy for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.