Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

Dorota Gardias Lyrics by Dwa Sławy

Nie wiem, nie orientuję się

2012

[Intro]
[Verse 1: Astek]
Nie słucham tych pedałów od pogody
Wszyscy brzmią tak samo; homofony
Alkohol w termometrze zdradza skwar
We szkle 40 stopni; Ballantine's
Jarek tu był, ślad stopy jak Sasquatch
Nie ma Wygi, Fisza, Łony i topi się Asfalt (tsss)
W końcu ma się na deszcz
Już nadciąga superkomórka jak Galaxy Nexus
(Brrra) Niebo z pełnią sił wyładowuje się na drzewie; dendrofil
Dżdżownice wciąż widzę, zbijam żółwie
Opuszczacie podziemie, witam w klubie
Śnieg snowboardem przez lasy jak karibu
Deska gra tu główną rolę; Piraci z Karaibów
Nieważna pogoda, zawsze będzie klawo
Ni mnie grzeje ni mnie ziębi jak bezrękawnik
[Hook]
Łapy na wschód, łapy na zachód
I znowu zwrot jak antypasaty
Niech skropli się pot, machać obiema
Odstawić bro, szklanka na ziemi
[Verse 2: Rado]
Lubię słuchać bragga i wysłuchać pogody
Ale czasem nie wierzę co mi ten góral pierdoli
Bo to początek tygodnia a tu śnieżna zamieć
A i bez tego wiem, że poniedziałek ssie jak Jacek
Modle się o słońce, klęcze, błagam
Padam na kolana, czuję w kolanach że będzie padać
Dżdży, burzy się nie boje, idzie bokiem
Opady jak romanse, miejscowe i przelotne
Pylenie trawy nie sprzyja raczej dilerom
Ty się nie daj oszukać, przywiązuj wagę do tego
Takie meteo, chodź poznaj chłopa na szkwał
Mam tornado w kabinie i rzucam słowa na wiatr
Zdradliwa pogoda, w słońcu stoisz w swetrze
Twoja opalenizna to południowy redneck
A jeśli chciałbyś coś planować na weekend
To chujowo się składa tak jak kostka rubika (a-a-a)
[Hook]
[Verse 3: Rado, Astek]
To śliski temat, bo mokro jest
Chcesz jechać na ręcznym, to goło leć!
Bo poranna mgła utrudni pojazdom drogę
A więc miejcie ją na oku jak poranną ropę
Gra o życie, więzieniem będzie dziś dom twój
Gradobicie, trzęsienie ziemi i koklusz
Piwo pod chmurką i się za chwile upijam
A zawsze kiedy mam kaca to ktoś zabije mi klina
Wtedy mi rośnie ciśnienie, biedny Pascal!
Wysyłam barometry do serwisanta
(Nie, lepiej daj se spokój, ziomek)
Możliwe przymrozki, w nocy nie najcieplej
Odkręć kaloryfer albo zmień partnerkę
Słońce z deszczem drze zawsze kota
Ty mały zielony chuju, gdzie mój garnek złota?
Yyyy, no i tego no, ale dziś jest pogoda, co?
[Hook]
[Tekst - Rap Genius Polska]
Credits

About “Dorota Gardias” by Dwa Sławy

Read the complete lyrics to "Dorota Gardias" by Dwa Sławy from the album "Nie wiem, nie orientuję się" in 2012. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Rap, Polski Rap.

"Dorota Gardias" is performed by Dwa Sławy. from the album "Nie wiem, nie orientuję się" in 2012 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Dorota Gardias", explore more songs by Dwa Sławy using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Dwa Sławy · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Dorota Gardias" is credited to Dwa Sławy. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Dorota Gardias" appears on "Nie wiem, nie orientuję się" in 2012.

Visit the Dwa Sławy artist page at /artist/dwa-sawy for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.