Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

Dzień na żądanie Lyrics by Dwa Sławy

Ludzie Sztosy

2015

[Zwrotka 1: Rado Radosny]
Dzisiaj tyra wydaje mi się tu nader dziwna
Wczoraj odbierałem ją inaczej, łapiesz?; IrDA
Ten sam szef, kutafon, tam od rana nas naciska
I w kółko to samo; Panorama Racławicka
Stop! Jadę na działkę, taki bicik se włączę
I się zajaram jak dziadek, kiedy usłyszy harmoszkę
Biorę gazetę i leżak, to będzie naprawdę wypas
Kiedy zmieniam te strony, to tak, że aż palce lizać
Odpalam grilla, kładę trochę mięcha
A potem śpiewam do kotleta tak jak Olek Klepacz
Ci co dziś mają wolne, wzięli też dla mnie browarki
I podstawiają alkohol pod mordę; Radek Bernardyn
Rzucam frisbee z kumpelą, później ganda z ziomkiem
Zawinę, odpalę, podam dalej tak jak Snowden
Dzień na żądanie, lub ze dwa dni w chuj
Idziesz do robo? To krzyż na drogę; czarny punkt
[Refren: Paweł Łankiewicz]
Chyba nic się nie stanie i dacie sobie radę jak coś
Biorę dzień na żądanie, bo dziś mam wyjebane i sztos
Chyba nic się nie stanie i dacie sobie radę jak coś
Biorę dzień na żądanie, bo dziś mam wyjebane i sztos
[Zwrotka 2: Astek]
Mój szef jak polski raper rzadko daje wolne
Kurwa, co za debil, ja pierdolę
Chcę dzień na żądanie, czy jakkolwiek ten dzień zwie się
Wypierdalam stąd, tylko jeszcze F5
Tam gdzie morze mówi "Elo" Ziemi, szybko znajdziesz nas
Od morza może mnie odseparować dzisiaj tylko materac
No ewentualnie wąski pas plaży
Dua dua dzz Dwa Sławy
Namiot, domek, akademik, na grillu, ognisko, na patelni
Dziś nie liczymy kalorii, dziś liczymy na catering
Gruba Patrycja marynuje mięso, do marynaty leje piwsko
Karczek, boczek, schab, żeberka, ta świnia dała z siebie wszystko!
Jej chudsza siostra chodzi na siłkę i jeszcze biega
Zapytam się ile bierze na płaskiej, na mięśnie Kegla
Ten dzień jest jak... Czekaj, czekaj
Jest jak lawina, on nie może przejść bez echa
[Refren: Paweł Łankiewicz]
Chyba nic się nie stanie i dacie sobie radę jak coś
Biorę dzień na żądanie, bo dziś mam wyjebane i sztos
Chyba nic się nie stanie i dacie sobie radę jak coś
Biorę dzień na żądanie, bo dziś mam wyjebane i sztos
Chyba nic się nie stanie i dacie sobie radę jak coś
Biorę dzień na żądanie, bo dziś mam wyjebane i sztos
Credits

About “Dzień na żądanie” by Dwa Sławy

Read the complete lyrics to "Dzień na żądanie" by Dwa Sławy from the album "Ludzie Sztosy" in 2015. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Polski Rap, Rap.

"Dzień na żądanie" is performed by Dwa Sławy. from the album "Ludzie Sztosy" in 2015 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Dzień na żądanie", explore more songs by Dwa Sławy using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Dwa Sławy · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Dzień na żądanie" is credited to Dwa Sławy. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Dzień na żądanie" appears on "Ludzie Sztosy" in 2015.

Visit the Dwa Sławy artist page at /artist/dwa-sawy for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.