Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

Katarymiarz Lyrics by Egzegeza

Księga Słów

2013

[Verse 1: Medium]
Mam małpkę, biega za piłeczką po estradzie
Kiedy mój akordeon zarabia na jego żarcie
Lubię gdy tak biega, sięga łapką po pieniążki
Za mój talent brzęcząc dają inspirację
To mój kapelusz, nie wrzucaj tu papieru
Papier jest niedźwięczny, zabrał szelest temu drzewu
Las ludzi stoi (woahh) hipnoza działa
Galus zagra na klarnecie aranż
To jak świece zapalone, które błyszczą się w twojej źrenicy
Na ulicy wszyscy ci, którzy już nie mieli siły
Muzyka wodzi ich za nos, bo tlen jest drogi
Obmyśliłem chytry plan jak odzyskać jego wzory
Oo! Dwa, trzy, jeden, jeden, dwa, słuchaj
Mogę dotleniać wam życie, jak liście płuca
To styczność bezpośrednia, omijam środek związków
Początek i koniec, alfa omega, koniec końców
Początek końca, kataryniarz
Pantomima trwa, trwa, no trwa
No trwa.. No trwa!!
[Verse 2: Medium]
Siedzę na ulicy gram dla tej marimby, dla niej gram
Ludzie by sie na mnie obrazili gdybym robił to dla innych
Widzę ludzi, aromantyczny spacer
Niektórzy zaczynają spożywać kolację pod kebabem
To szarmanckie mówi mi kobieta gdy się kłaniam jej
Pada deszcz, otwieram parasol wnet
Inni patrzą się na krople, jakby miały głębszy sens
To już dobrze, muszę grać, pstryk, zapalam słońce
I kałuże wyschły, soli pełno, pieprzyć, piekło będzie
Jeśli nie wywołam burzy, jak wywołam to posłuży wam
Brakuje mi rąk, by użyć wszystkich instrumentów
A nie brakuję słów, by używać argumentów, wstręciuch
Bez względu na to, co myślisz o odzieniu
Nie siedzę w marynarce, dziś wybrałem parę dresów
To dziwne, bo patrzy się biznesmen w rzędzie
I jego złote oczy nie rzucają się na resztę
Raczy się dźwiękiem, bo wie, że to jest wieczne
A zaraz wiecznie będzie kalkulował pańską giełdę
Zróbcie przejście, muszę wyjść, małpko prędzej
Weź kapelusz, dziękuję, było bardzo przyjemnie
Było bardzo przyjemnie. Idziemy zjeść małpko
Dziękuję, przepraszam, dziękuję, proszę
Pamiętaj małpko, pamiętaj, to magiczne słowa są
Idziemy. Jutro też się zagra, mmm.. ale małpujesz, małpujesz
Małpujesz, małpko wychodzimy, dziękuję bardzo, dziękuję
Katarymiarz. Zapraszam kolejny raz, wszystkie małpki z ludźmi
Albo odwrotnie! Dziękuję. Do widzenia!
Do widzenia małpko! Żegnam
Credits

About “Katarymiarz” by Egzegeza

Read the complete lyrics to "Katarymiarz" by Egzegeza from the album "Księga Słów" in 2013. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Rap, Polski Rap.

"Katarymiarz" is performed by Egzegeza. from the album "Księga Słów" in 2013 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Katarymiarz", explore more songs by Egzegeza using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Egzegeza · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Katarymiarz" is credited to Egzegeza. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Katarymiarz" appears on "Księga Słów" in 2013.

Visit the Egzegeza artist page at /artist/egzegeza for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.