Lyrks
Lyrks
Sign In
Cover Art

Haj Lyrics by Endefis

Taki będę

2012

(Bartosz)
Coraz wyżej wysoko lecę znów, znów wysoko
Uzależnienie od rapu we krwi głęboko
Rap to we mnie ??? równoważy świata negatywy
Uzależnia, nie opuszcza nigdy, żywi
Daje haj nieporównywalny z żadnym innym
W swoim uporządkowaniu jest całkiem chaotyczny
Dorastałem z nim, towarzyszył mi, świat tłumaczył
Podawał rękę fidelis semper rapu dzieciaki a ten haj
Każe wracać zawsze do tych kartek
Od jedenastu lat ja i on oficjalnie
To mój haj adrenaliny gram znów porywa
Spróbuj dzieciaku póki legalnie można zażywać
To ma spinać, to ma dreszcze przeszywać
A nie serwować tło w radiach przy popowych hitach
Kumasz to bracie rap jak tytan ,jak pierwiastek z życia
Chcieliście to macie

(Kama)
To jest mój haj, bo nie wale tu za winklem haszu
Choć dla jednych to jedyny sposób by móc dożyć jutra
Zatracenie, cienka linia, zgubna pokusa
Gdzie diabeł nieustannie czuwa nie wiem czym jest sen
To mój haj, mój rap co Ty kurwa wiesz
Ile razy sen zamieniałem na wersy
I choć nie czułem smaku pieniędzy nie czułem presji
Na kim się zemścić. Takie podejście
To jest mój haj jak zwykle niezależnie
Nie musze mieć tych klipów by móc wierzyć w samego siebie
Nagrywam z tym których cenie nie z tymi którzy są w cenie
Bądź pewien pierdole drogę na szczyt
To mój haj od poczęcia po ostatnie dni
Te oddechy chwil które są bezcenne
Bo ilu zapomniało czym dla nich kiedyś było podziemie
Ja jestem w nim jak ono we mnie

(Młody G.R.O.)
I nim powieki spadną rozegram własne Pearl Harbor
By odejść z przekonaniem że byłem i było warto
Bowiem z powodu tego, że coś robię
Połowa biję pione druga ma mnie za idiotę
??? respekt? Szacunku od nich nie chcę
Życie zweryfikuję co głupie, co było z sensem
Gdzie kogo miejsce po której stronie leży prawda
Wybacz co jest nie tak dziś się nie będę zastanawiał
Swoje życie mam nie lubię wpierdalać się w obce
Mam swój haj, swój plan, swoją opcję
Proste dzieciak nic nie dostaniesz za darmo
Nim w to wejdziesz trzy raz przemyśl czy warto
Tak z pustego możesz stworzyć dzieło
Nawet z najmniejszej kałuży zawsze odbija się niebo
Nie patrz na peleton siła w Tobie i w Twoich rękach
Cokolwiek by nie było bądź sobą pamiętaj
Credits

About “Haj” by Endefis

Read the complete lyrics to "Haj" by Endefis from the album "Taki będę" in 2012. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Pop.

"Haj" is performed by Endefis. from the album "Taki będę" in 2012 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Haj", explore more songs by Endefis using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Endefis · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Haj" is credited to Endefis. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Haj" appears on "Taki będę" in 2012.

Visit the Endefis artist page at /artist/endefis for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.


Lyrks
Lyrks

Your gateway to the world of music lyrics.

Product

Features


© 2026 Lyrks. All rights reserved.