[Zwrotka 1] To poszło w obieg Poszło, że co miesiąc trafia mu się dziewięć kobiet Dziewięć pań jak festiwal Cannes, pan wielka fiesta Co jak rozrusza się to nie może przestać Wielka fama jak dżuma się roznosi Tylko zamiast fanfar, nie czar par, tylko ma tego serdecznie dosyć To lowelas co las kobiet przechodzi mu przez łoże Choć to nie miejska sypialnia jak centralny dworzec Zgryz, wysunięta kwadratowa szczęka Nawet w adwent ma na nie patent i nie traci czucia w rękach Zobaczył jej wystające kręgi Kiedy wypuszczała torbę z zakupami jak powietrze wentyl Lecą z ust komplementy jak do mleka Cornflake'i To postępowy chłopak, ona raczej retro Art Deco jak do sklepów kolejki Chce wwiercić się w jej ciało jak wiertło w beton Ona łyka jego komplement jak automat żeton Przedstawiał młodszą siostrę, bo po co pośpiech Teraz siostrzyczkę zabiera na wieczorne randez-vous Małe nasze randez-vous jak Kombii Ona nieruchoma jest jak pomnik On wgryza się w szyję jak zombie Na obiedzie rodzinnym zobaczył siostrzyczek mamę Poczuł w głowie zamęt, poczuł jak zjada mu serce Wchłonęła go jak okap opary Zatankowała jak stacja paliw On bez ulgowych taryf Serce tej pani do dzisiaj się pali Płonie żywy ogień [Refren x2] Pan koneser na rynku bestseller Czyści serca jak czyści się teren Czyści serca jak fiskus portfele Czyści serca i wznieca płomienie [Zwrotka 2] To poszło w obieg Jak Don Juan nie ma czasu zmrużyć powiek Wszystkie oczy skierowane na niego jak paparazzi On nie przestaje, pracuje non-stop jak zmywarka do naczyń To zawodowiec jak Leon, teraz gra stereo Lewy kanał to obiekt chroniony jak nenufar Odwiedza ją gdy ma przerwę A cerber wychodzi do pracy gdzieś tutaj w samym centrum Ona jedynie support, nędzny akord przed głównym daniem jak Pentium Rozgrzany jak rzutnik, zdejmuje z niej cały butik Bada jej ciało jak księżyc sputnik, czas na deser On w tym czuje się jak win koneser Gdy one niepowtarzalne są jak linie papilarne, jak numer PESEL Córy Koryntu w akademiku dwie siostry bliźniaczki głodne przygód Z ikrą, słodkie jak melon jakby odbite na ksero Bliźniaki Double Trouble są teraz chocko On pada na kolana jak Cerekwicka i bije im pokłon Panowie, panie [Refren] Tekst - Rap Genius Polska
Read the complete lyrics to "Bestseller" by Fisz Emade from the album "Piątek 13" in 2006. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Polski Rap, Rap.
"Bestseller" is performed by Fisz Emade. from the album "Piątek 13" in 2006 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL.
Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data.
If you enjoy "Bestseller", explore more songs by Fisz Emade using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.
"Bestseller" is credited to Fisz Emade. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.
"Bestseller" appears on "Piątek 13" in 2006.
Visit the Fisz Emade artist page at /artist/fisz-emade for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.