Lyrks
Lyrks
Sign In
Cover Art

Wzór Lyrics by FonTam

UFO Mixtape

2017

[Zwrotka 1]
Nie będę wzorem, tego nie oczekuj ode mnie
Choć poukładałem se w bani te sprawy przyziemne
I nie chcę życia pod tytułem "ćpanie codziennie"
Lecz jak mam przez to słuchać twoich rad to też nie chcę
Widzisz, co innego teraz jest moralne, od kiedy każdy ma ten hajs
Stało się to przyzwoleniem, żeby zdradzać pannę, lecz kim ja jestem by Ci mówić, że coś jest nie tak
W każdym mieście znajdziesz kogoś kto marzenia stracił
Znajdziesz takich co się łapią dla flachy, to nie pic
I to nie tajemnica, że też byłem taki
Póki nie spytałem się, czy mogę zostać jednym z nich
Widzisz, chyba nigdy nie miałem przyjaciół
Bo przez te używki nie miałem dla nich czasu
I żyłem w iluzji, by teraz żyć w strachu
Że nie będę miał ziomka, któremu powiem "brachu"
Wąty mam tylko do siebie dziś, pisząc to o nikim nie myślałem
Muszę zmienić siebie jeśli chcę ze sobą żyć, a potem będę się przejmował całym światem

[Refren]
Nie nazwę siebie wzorem, choć mógłbym wiele opowiedzieć
Kukła starego Fonta płonie, w moich oczach tańczą płomienie
Bo miałem wiele do stracenia, ale nie żałuję ani chwili teraz
To było gówno warte, gówno warte jeśli dziś tego nie mam
Nie nazwę siebie wzorem, choć mógłbym wiele opowiedzieć
Kukła starego Fonta płonie, w moich oczach tańczą płomienie
Bo miałem wiele do stracenia, ale nie żałuję ani chwili teraz
To było gówno warte, gówno warte jeśli dziś tego nie mam

[Zwrotka 2]
Nie będę świętoszkiem, może się zwijać twoja sekta
Żyje po swojemu ciągle i Boże, pewne grzechy już zawsze będę pamiętał
Nie ze skrajności w skrajność, uprzedzę domysły, zawsze byłem empatyczny
To dla Ciebie efekt przykry, bo choćbym był na dnie to nie dam zrobić z siebie pizdy
Piję do tego, żeby nikt nie mylił pojęć
Teraz się nie będę prosił, choćbym miał utknąć
Jak jesteś chujowy to się nie dziw, że to powiem
A jak mnie wspierasz otrzymasz z mej strony ukłon
Jak ktoś Ci kiedyś powie, że zrobiłem mu krzywdę
To może być prawda akurat
Lecz, jeśli powie, że dzięki niemu w rapie tak cisnę
Nie ma chuja, że to jego zasługa

[Refren]
Nie nazwę siebie wzorem, choć mógłbym wiele opowiedzieć
Kukła starego Fonta płonie, w moich oczach tańczą płomienie
Bo miałem wiele do stracenia, ale nie żałuję ani chwili teraz
To było gówno warte, gówno warte jeśli dziś tego nie mam
Credits

About “Wzór” by FonTam

Read the complete lyrics to "Wzór" by FonTam from the album "UFO Mixtape" in 2017. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polski Rap, Polska, Rap.

"Wzór" is performed by FonTam. from the album "UFO Mixtape" in 2017 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Wzór", explore more songs by FonTam using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for FonTam · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Wzór" is credited to FonTam. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Wzór" appears on "UFO Mixtape" in 2017.

Visit the FonTam artist page at /artist/fontam for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.


Lyrks
Lyrks

Your gateway to the world of music lyrics.

Product

Features


© 2026 Lyrks. All rights reserved.