[Refren: Doniu] Głos kraju mataczy - to my Polacy Głos kraju bez pracy - to my Polacy Tu żyjąc walczysz - to my Polacy Wiesz co to znaczy - to my Polacy Bez wódki grymasy - to my Polacy Stale bez kasy - to my Polacy Wieczne cwaniaki - to my Polacy Wiesz co to znaczy - to my Polacy [Zwrotka 1: felix} (ja) To my Polacy - a właściwie polska młodzież Powiem ci parę rzeczy, których ty sam mi nie powiesz Większość z tych skurwysynów pokazuje patologię Co poniektórzy z nich żyją wódką albo mefedronem Wyjebane mam w tych typów, co codziennie prują się (whoop) Ale jakbym szedł z kumplami to nie podbiłby - nie, nie (whoop) Dla nich to jest wielka frajda, coś jak zabawki z EP A ich pierdolone panny za blokami kurwią się (God Damn) Wyjebane mam typie co o mnie powiesz Wyjebane mam w wywiady - co to kurwa jakaś spowiedź? Wyjebane mam w wywiady, choć może kiedyś odpowiem Teraz siedzimy ze squadem, do muzyki ruchy robię (aha) Ten beat jest zajebisty - tego się nie spodziewałeś (ja) Że takie tekściory suko na tym beacie nagrane (ja) Te kurwy znowu proszą bym zajebał im reklamę Chcesz informacje o trackach? - będą na instagramie [Refren: Doniu] Głos kraju mataczy - to my Polacy Głos kraju bez pracy - to my Polacy Tu żyjąc walczysz - to my Polacy Wiesz co to znaczy - to my Polacy Bez wódki grymasy - to my Polacy Stale bez kasy - to my Polacy Wieczne cwaniaki - to my Polacy Wiesz co to znaczy - to my Polacy [Zwrotka 2: felix] Kumpel widzi spoko dupę i chcę dopiąć swego (whoop) Podbija se do niej i zgrywa zajebistego (whoop) Podbił, ja myślę co jej powiedział ciekawego? (whoop) Powiedział jej "podobasz mi się i nie spierdol tego" (whoop) Nagle patrzę - ona jego i jest zajebiście (uh) Rym składam jak klocki lego, to nie znudzi mi się (uh) Kiedy wydam swoją płytę ma być na olisie Kurwa typie, młody felix teraz na tym beacie (uh, uh, uh, God Damn) Znów wychodzę z mordą w moim czarnym dresie Czekam na autobus, aż skurwiel przyjedzie Znowu kurwa lecę typie na ten hutnik Tak się dzieje co dzień, o co chodzi wiecie Nie bądź głupi przecież, patrzę na messenger Znów wita mnie Bugajczyk na mej tapecie I na hutnik wchodzę, na głośniku KęKę Dalej energetyk w mojej lewej ręce, co?
Read the complete lyrics to "To my Polacy" by FRESCO VUITTON in 2019. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Trap, Rap.
"To my Polacy" is performed by FRESCO VUITTON. in 2019 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL.
Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data.
If you enjoy "To my Polacy", explore more songs by FRESCO VUITTON using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.
"To my Polacy" is credited to FRESCO VUITTON. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.
Album information for "To my Polacy" is not available in our database yet. You can still read the full lyrics on this page.
Visit the FRESCO VUITTON artist page at /artist/fresco-vuitton for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.