Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

DOM DIABŁA Lyrics by Fukaj, Kubi Producent

Chaos (Deluxe)

2021

[Zwrotka 1]
Słucham jak ślepy tego co mówił Nietzsche
Każdy dzień to walka o życie i tego jestem pewien
Kiedy patrzysz w otchłań ona też patrzy na Ciebie
Oczekiwałem dużo więcej, a dostałem siebie
Piję do myśli w mojej głowie, coraz ciężej łapać tlen
Wiem ile wynosi ludzka cena
Wiem jak wygląda człowiek, który się właśnie zmienia
Śmierć jest łatwa, o wiele ciężej jest żyć, o wiele ciężej jest być obеcnym
Gdy twój wymarzony świat obsuwa Ci się z ręki
Chcę-chcę żyć tak, żeby nie umrzeć i powiеdzieć "fajnie się żyło"
Kiedy zrobisz wszystko możesz czekać na wyrok
[Refren]
Umarłem wczoraj ze sto razy, a wciąż mam się świetnie
Choć nie wychodzę z chaty, mam ze stu ludzi w tym mieście
Wciąż nie czuję się bezpiecznie, bo demony chodzą wszędzie
Umarłem wczoraj ze sto razy, a wciąż mam się świetnie
Choć nie wychodzę z chaty, mam ze stu ludzi w tym mieście
Wciąż nie czuję się bezpiecznie, bo demony chodzą wszędzie
[Zwrotka 2]
Wszyscy ludzie umierają, ale nie wszyscy żyją
Ja skończyłem swój żywot, w ten odradzam się na nowo
Już nie jestem sobą, jestem tym co stał obok
Rany się ponoć goją, rany się ponoć goją
Ale zawsze zostawiają ślad, idę przez świat z zakrytymi oczyma
Mogę jedynie przeczuwać co przeżywam, życie to chwila
Więc dbaj o to, by znaczyła coś
Wieczności zostaną po nas kości, to kim byłeś nie zginie
Trzy-trzysta na godzinę, ko-kochaj rodzinę
Ona zostanie, gdy odejdzie reszta
Sprzedałem duszę, gdzie jest moja reszta?
[Bridge]
Bo była dużo większa, niż to co mi obiecał
Ciągle się zmieniam i już nie wiem czy to dobrze
Nie zmienia się tylko zapach whisky na kołdrze
Ta sama pościel, która kiedyś pachniała tobą
Teraz to zwykła szmata, tak jak ta co leży obok
[Refren]
Umarłem wczoraj ze sto razy, a wciąż mam się świetnie
Choć nie wychodzę z chaty, mam ze stu ludzi w tym mieście
Wciąż nie czuję się bezpiecznie, bo demony chodzą wszędzie
Umarłem wczoraj ze sto razy, a wciąż mam się świetnie
Choć nie wychodzę z chaty, mam ze stu ludzi w tym mieście
Wciąż nie czuję się bezpiecznie, bo demony chodzą wszędzie
[Outro: Chaos]
Powiedziałam ci że, człowiek zmienia się na gorsze
Ale czym jest gorsze?
Czym jest zło?
Czym jest dobro?
Wszystko teraz, zależy od ciebie
Ale czy ty sam wiesz, kim jesteś?

About “DOM DIABŁA” by Fukaj

Read the complete lyrics to "DOM DIABŁA" by Fukaj, Kubi Producent from the album "Chaos (Deluxe)" in 2021. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polski Rap, Polska, Rap.

"DOM DIABŁA" is performed by Fukaj, Kubi Producent. from the album "Chaos (Deluxe)" in 2021 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "DOM DIABŁA", explore more songs by Fukaj, Kubi Producent using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Fukaj · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"DOM DIABŁA" is credited to Fukaj, Kubi Producent. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"DOM DIABŁA" appears on "Chaos (Deluxe)" in 2021.

Visit the Fukaj, Kubi Producent artist page at /artist/fukaj for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.