Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

Papamobile Lyrics by Hashashins

FRONT

2020

[Zwrotka 1: Feno]
Suko, nie mów do mnie papa, co najwyżej Papa Fencik
Wypowiadasz zdania co są pozbawione treści
Jestem takim chujem, że bym w tobie się nie zmieścił
Więc hamuj popędy i nie otwieraj gęby
Obłędy, rozterki to przesmyk dla wielkich
Nie będę kolejnym, co kreśli piosenki
To basy i bębny i bezczelne wersy
Więc pasy se zapnij i wsiadaj na back seat
[Zwrotka 2: AyamCamani]
Czarny kruk przysiada na na na ramieniu, dajcie molly mi bo zejdę
Na brak tej miłości, ale nie płacz jeszcze bejbe
Znów muszę wybierać, Baby Yoda albo Vader
Życie to jest sztuka teatralna, kurwa mayday
Skurwysynu, jestem nowym Jonathan'em Cran'em
Wkurwiłeś bestię, to czas na payday, choć
Nie stawiam tu szóstek w szereg tak jak Behemoth i Vader
To dopóki nie wezmę co moje, to stąd nie odejdę
Sieję strach i fobię jak twoi dilerzy chemię
Łapię cię za słówka, serce, gardło, albo rękę
Twojej nagiej prawdzie strach zaglądać pod sukienkę
Jestem wszystkim tym, co definiujesz lękiem
[Refren: Deys]
Strachy na wróble mam w głowie
Ty jak papamobile masz popęd
Jak wjeżdżam to na pewno bokiem
Ja pogodzony z demonami rozkurwię Ci świat
Strachy na wróble mam w głowie
Ty jak papamobile masz popęd
Jak wjeżdżam to na pewno bokiem
Ja pogodzony z demonami rozkurwię Ci świat
[Zwrotka 3: Karian]
Elo breko, sportowe świry suną po mieście
Nie umiemy śpiewać, a fury to nasza pasja
Popuszczone wodzy fantazji zerwane lejce
Z całą sektą jedziem cygańskim taborem, Haszka
Bryka robi wrum, wrum, wrum, wrum, wrum, wrum
To odgłosy mego kultu, kultu, kultu
Cicha woda czuje ból, ból, ból, ból, ból, ból
Lecę bokiem w imię buntu, buntu, buntu, buntu
[Zwrotka 4: Filipek]
Wożę się pomału w swoim Papamobile
Zaprosili na chatę, więc wpadłem tu na chwilę
Zbieramy suby byki, wariaty jedna miłość
Chcę wozić dupę w Lambo tak jak ojciec Platynov
U Deysa dobra meta
Mam najebane prawie jak twój stary na baletach
Mówiłem mam małego i to było niewinne
Mój mały jest po uda, tatuował go Stifler
[Refren: Deys]
Strachy na wróble mam w głowie
Ty jak papamobile masz popęd
Jak wjeżdżam to na pewno bokiem
Ja pogodzony z demonami rozkurwię Ci świat
Strachy na wróble mam w głowie
Ty jak papamobile masz popęd
Jak wjeżdżam to na pewno bokiem
Ja pogodzony z demonami rozkurwię Ci świat
[Outro: Feno & Deys]
Raperzy
YouTuberzy
I co jeszcze?
Melekserzy!
Melekserzy!
Credits

About “Papamobile” by Hashashins

Read the complete lyrics to "Papamobile" by Hashashins from the album "FRONT" in 2020. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Rap, Hip-Hop.

"Papamobile" is performed by Hashashins. from the album "FRONT" in 2020 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Papamobile", explore more songs by Hashashins using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Hashashins · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Papamobile" is credited to Hashashins. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Papamobile" appears on "FRONT" in 2020.

Visit the Hashashins artist page at /artist/hashashins for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.