Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

Wybór Lyrics by Kodison

2021

[Intro: Kodison]
Kodi, Herbiarz!
Raz, raz, raz, raz!
[Zwrotka 1: Kodison]
I tak bez korekty, nadal piszę teksty
Kładę na ladę kopertę, nie oddawaj reszty
Zabijaka wierz mi, będzie niebezpieczny
Niepotrzebny miecz, kiedy jestem obosieczny
Nadrabiamy kilometry na mej bieżni
Prześcigamy czas, który dla nas równoczesny
Równocześnie nowoczesny jest powiedzmy
Ten czas, który lubi jak łapiemy momenty
Kwarantanna niby naturze wyszła na lepsze
Lepiej sobie zobacz zanieczyszczone powietrze
I jeszcze mi powiedz, że naturalny sekret
Ziemia była płaska, tylko wymyśliła dekret
Ja pierdole co za głąby, będą trąbić
O tym że nasz rząd nie jest przekonywujący
Niezależnie od wyborcy, czy to skończy
Będą siedzieć w domu bo nie są wybierający
[Zwrotka 2: Herbiarz]
Po co mam wybierać, skoro nie ma wyboru?
Nie doczekam się za życia nie sfałszowanych wyborów
To jak przycięty kot w worku, jak jesteś nowy na bloku
Nawijam 365 dni, gdzieś w ciągu roku
Jestem na jezdni i jedni powiedzą, jebany z boku
Chce zapełnić karnister, za darmo, ma na to sposób
Otwieram Ci drzwi, czuję feromony wokół
Nie ubieraj słów w ogół, jeśli Cię kłuje w oku
Jeśli nie jestem przystojny, to chyba masz wadę wzroku
Zobacz na Herbiarza, stoi dumnie w kroku
Możemy zatańczyć tango albo C-Walki Hip-Hopu
Jestem mistrzem Gdyni, czy pokazać Ci ich zwłoki z przed roku?
Była Bitwa o Wazon, stawiali tłoka na rogu
Skoro wybiłem wszystkich, to nie mam chyba już wrogów
Nawijanie jak ćpanie, pozdrawiam ludzi w nałogu
No bo też kiedyś ćpałem, odmówić nie ma wyboru
Jestem w swoim stroju, a jakoś nie mam nastroju
[Zwrotka 3: Kodison]
Wchodzi Twoja matka, pyta co oglądasz
Mówisz jej że nic, a na monitorze bondage
Ona taka jak ja, pluje na reportaż
I wkurwiona gdy oglądałeś znowu rząd nasz
Po lodzie a może po wodzie walimy wiadra
Doktorze czy po porodzie pomoże mi viagra?
A może w mym samochodzie Kodi sobie zagra?
Zagram, bo to mix ja no i rapgra
Pokonasz mnie w bajce i freestylowej walce
Załóżmy że nawet gimnazjalne są to punche
To i tak nieważne, bo widzisz tylko maskę
Zdejmę ją kiedy naprawdę znajdę pasję
My okazujemy respekt, mówię szeptem
Steruję muzyką a nie jestem dyrygentem
Chociaż pokazuję gestem że tu jestem
To środkowy palec pokazuje Twoje miejsce
Credits

About “Wybór” by Kodison

Read the complete lyrics to "Wybór" by Kodison in 2021. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Rap.

"Wybór" is performed by Kodison. in 2021 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Wybór", explore more songs by Kodison using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Kodison · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Wybór" is credited to Kodison. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

Album information for "Wybór" is not available in our database yet. You can still read the full lyrics on this page.

Visit the Kodison artist page at /artist/kodison for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.