Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

Tour Of The Year 2 Lyrics by Deys, Kartky, Wac Toja, Żabson, Igrekzet, Guzior

Tour of the Year 2

2016

[Część pierwsza, Produkcja: Sherlock]
[Zwrotka 1: Deys]
Ostatnimi czasy jedyne, co słyszę
To wysokie tony jak treble, nie midy
Nawet stolica wygląda jak bieda
Od stężenia groupies, bo z daleka piszczy
Dawid ma jedno zadanie (rozjebać)
Dawid ma jedno zadanie (rozjebać)
Całą noc szukałem kartki
By dopiąć na guzik ostatni, pokory nie trzeba
Miałem to zrobić od A do Z
Ale zrobimy to z Igrekzetem
Rzucam od zawsze dla Ciebie zagadki
A Sherlock na bicie, by było Ci lepiej
Za chwilę wpadam i podbij pogadać
Czerwona ze wstydu, aż porami krew
Więcej niż pewny, że w klubach
Bez liku was będzie, nie przecieknie nawet tlen
[Zwrotka 2: Kartky]
Poryty blaskiem znów wchodzę na parkiet
Wszystko jest jasne jak wtedy na dachu bloku ze Scarlett
Czuje się jak Steph Curry, play-offy z fartem
Droga od Rucker Parku po finał w Madison Garden
Zabij mnie, zanim rozniesie mnie w pył
To wszystko co było tu wczoraj
Ja olewam stare, bo są jak za karę
Gdy balet rozkręca się morał, wow
Ruszyłem w podróż przez życie jak doktor Faust
Nie doktor Moreau
Moonlapse Vertigo pod niebo, wy robicie hałas
[Refren: Wac Toja]
Tu jak jesteś wolny, to nie żyjesz
Za tych pijesz, za tych mówisz: "Już wystarczy, nic na siłę, nic na siłę"
Palę, aż odpadnę, jeszcze chwilę, jeszcze chwilę
Biorę hajs i ze mną familije, familije
Tu jak jesteś wolny, to nie żyjesz
Za tych pijesz, za tych mówisz: "Już wystarczy, nic na siłę, nic na siłę"
Palę, aż odpadnę, jeszcze chwilę, jeszcze chwilę
Biorę hajs i ze mną familije, familije
[Zwrotka 3: Żabson]
Na Sherlocku dam wam dowód skilli
Ich styl już umarł w tamtym roku jak ten raper z Phili
Cieszysz się smakiem chwili?
A jesz z makiem figi
Ja co dzień patrzę w przyszłość
Wtedy się dalej widzi
Na trasę wpadam, wrzucam do oferty nasze siły
Znam wasze miasta, te koncerty coś tam zostawiły
To zdarte gardła, spocone shirty, gram takie biby
Zajawka spadła, no to my ją kurwa podnosimy
[Zwrotka 4: Igrekzet]
Igreeeeek
Kiedy wreszcie płyta?
Jestem kotem na bitach
Gdzie Ziemi obiegów tu dycha zabiera mi życia
Dalej siedem, sześć, pięć, cztery, trzy, dwa, jeden... kicha
Za pasem wersów syndykat
A stylówa tyka, nawijka to Jihad
Więc dawaj to głośniej, jak robię, to dobrze
To koniec i high
Witam Cię po ciemnej stronie, to Futunoir
Roku trakt, na manowce zejdę
Wokół prochu zwał, podaj ognia, bejb
Jakie życie, taki rap
A Ty nadal wyczekuj na puentę
RĘCE
[Refren: Wac Toja]
Tu jak jesteś wolny, to nie żyjesz
Za tych pijesz, za tych mówisz: "Już wystarczy, nic na siłę, nic na siłę"
Palę, aż odpadnę, jeszcze chwilę, jeszcze chwilę
Biorę hajs i ze mną familije, familije
Tu jak jesteś wolny, to nie żyjesz
Za tych pijesz, za tych mówisz: "Już wystarczy, nic na siłę, nic na siłę"
Palę, aż odpadnę, jeszcze chwilę, jeszcze chwilę
Biorę hajs i ze mną familije, familije
[Zwrotka 5: Guzior]
Myślę o pendze, daj mi ją
Już po nią pędzę
Dam koncert na emce
Ty wpierdalasz jakiś RC-ek
Wszystko gra, bo są czary, hajsy, panny; tercet
Tylko skacz, albo wypierdalaj jak masz sterczeć
To gówno płynie przeze mnie
Chcesz, to zmierz mi puls, ej
Jak Goku nad głową ja trzymam Genki dumnie
Te cały rapsy, boy, to trochę Ferdydurke
Dziwka się najadła, wskoczyłem na plecy jej
I lecę na pełnej kurwie
Śmieszy Cię to, no i dobrze #ROTFL
Przypadek? Nie sądzę, też mam z tego bekę
Pompuję sporo toksyn, nie jestem ekozjebem
I nie poznaję się już w lustrze
Co się ze mną dzieje?
Coraz ciaśniej szyję mi oplata stryczek, słuchaj
Jakbym spluwał, każda idzie stówa, co?
Ziomek mówi, że masz coraz szybsze życie, słuchaj
Ciągle udajesz, może cofnij czas i się udaj
[Refren: Wac Toja]
Tu jak jesteś wolny, to nie żyjesz
Za tych pijesz, za tych mówisz: "Już wystarczy, nic na siłę, nic na siłę"
Palę, aż odpadnę, jeszcze chwilę, jeszcze chwilę
Biorę hajs i ze mną familije, familije
Tu jak jesteś wolny, to nie żyjesz
Za tych pijesz, za tych mówisz: "Już wystarczy, nic na siłę, nic na siłę"
Palę, aż odpadnę, jeszcze chwilę, jeszcze chwilę
Biorę hajs i ze mną familije, familije
[Część druga, Produkcja: Essex]
[Zwrotka 1: Kartky]
Mam oczy szeroko otwarte
Mówię do ziomów bez wyboru
Kartky znów za daleko od domu
Ta róża wiatrów ma kilka stron
Miliard walorów na jutro
Zanim poczuję słodki dym #luźnoluźno
Szukałem tego całą noc
Robimy kino, że warknij
Emily wychodzi stąd cała mokra
Wyciska majtki, koniec gadki
Kiedy namawiamy na party
To wódka, blanty, i dupy w kurtky
Pozdrawiam, Kartky
[Refren: Wac Toja]
Bejbi, nadszedł czas, by rozjebać top
Ty wiesz, że nasz kraj pęknie w pół, wypłynie sos
Mieszaj go, whip it, whip it, whip it, dzień i noc
Toja, TOTY2 jak highway na tron
Mieszaj to (whip it, whip it) dzień i noc
Mieszaj to (whip it, whip it) high 'n' low
Mieszaj to (whip it, whip it) dzień i noc
Mieszaj to (whip it, whip it) high 'n' low
[Zwrotka 2: Wac Toja]
Mordy mówią pięknie, też to powiesz po koncercie
Jadę furą z grupą, będzie grubo, szykuj pengę
Jeśli chcesz zdjęcie - tak, na płytkę i coś jeszcze - to chodź
Choć takie to płytkie, a tak buja pięknie
Tyle widzę, lata męki, dzisiaj przyszli, mówię dzięki
Działam typie i panienki mówią: "Wacław jesteś wielki"
Byłem sam na dnie, o nie, o nie, o nie, to niesłychane
Karma wraca, wiesz, oh yeah, oh yeah, oh yeah, to ja wygrałem
[Zwrotka 3: Żabson]
Jestem trochę dziwny, jak na świeżaka
Ty szczekasz dużo, tak jak przystało na szczeniaka
Nie liczę skilli na trackach, przez co ich wkurwiam na maxa
Jedyne co się liczy dla mnie to ta kasa i pasja
To Tour Of The Year, wpadaj, bo się gówno dzieje
I nudą wieje, nie będziesz w domu z dupą siedzieć
Albo z mamusią przy obiedzie, lepiej chodź poskikać
Bo nie wiem kiedy znowu Cię odwiedzę
Mordo, znikam!
[Refren: Wac Toja]
Bejbi, nadszedł czas, by rozjebać top
Ty wiesz, że nasz kraj pęknie w pół, wypłynie sos
Mieszaj go, whip it, whip it, whip it, dzień i noc
Toja, TOTY2 jak highway na tron
Mieszaj to (whip it, whip it) dzień i noc
Mieszaj to (whip it, whip it) high 'n' low
Mieszaj to (whip it, whip it) dzień i noc
Mieszaj to (whip it, whip it) high 'n' low
[Zwrotka 4: Igrekzet]
Na bicie to dymu ogon
Ten wlot pali semafory
Czy to ptak? A czy samolot?
Na fonii jeździec bez głowy?
Igrekzet, trasy czarny koń
Czarne ciuchy i bagnet na flow
Moi ludzie pod sceną, za sceną, na scenie
Chylą kielon pod kielon pod kielon pod Eden, ej
Dziurawimy życiorysy, toast za styl
I byśmy byli tutaj rano równie piękni jak dziś
[Zwrotka 5: Deys]
Kurwa, Essex, pewnie to robiłeś na kwasie
A propos ekscesów, to mam już plecak ekstaz na trasę
Ostatnią EPką rozjebane, booking tak mnie w maile gniecie
Że książkowe mole wyprawią koronację gdzieś w bibliotece
Ta trasa jest jak TY, ze skrótu tu widać jasno
Zamknęli mordy wam i dobrze, teraz stań na baczność
Wyniki bez deadlock'ów, Hasha, QueQuality livin'
Jest Ci niezręcznie - coś jak Paluch i z Bieleckim featy
[Outro: Wac Toja]
Whip it, whip it, whip it
Mieszaj to (whip it, whip it, whip it)
Mieszaj to (whip it, whip it, whip it)
Mieszaj to (whip it, whip it, whip it)
Mieszaj to (whip it, whip it, whip it)

About “Tour Of The Year 2” by Deys

Read the complete lyrics to "Tour Of The Year 2" by Deys, Kartky, Wac Toja, Żabson, Igrekzet, Guzior from the album "Tour of the Year 2" in 2016. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Hip-Hop, Polska, Polski Rap.

"Tour Of The Year 2" is performed by Deys, Kartky, Wac Toja, Żabson, Igrekzet, Guzior. from the album "Tour of the Year 2" in 2016 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Tour Of The Year 2", explore more songs by Deys, Kartky, Wac Toja, Żabson, Igrekzet, Guzior using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Deys · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Tour Of The Year 2" is credited to Deys, Kartky, Wac Toja, Żabson, Igrekzet, Guzior. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Tour Of The Year 2" appears on "Tour of the Year 2" in 2016.

Visit the Deys, Kartky, Wac Toja, Żabson, Igrekzet, Guzior artist page at /artist/deys for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.