Lyrks
Lyrks
Cover Art

Frontkick Lyrics by K2

Anatomia

2014

[Intro]
-Żadnych horrorów
- Co?

[Zwrotka 1: CMA]
Łap kopa, od filantropa chłopak
My na najwyższych obrotach robimy to nie na pokaz
To Flota, to [?]
To szał gry, aż jebią napalmy
Totalny rozpierdol, zatem to rozwalmy
Zróbmy to bo czarny był ofiarą karmy[?]
To nienormalny człowiek, nie "Milczenie Owiec"
Oto ten zawodowiec, co spędza innym sen z powiek
Mam powiew świeżości, pościg za gapiami
Niejeden z tych gości pości, i tak wszystko idzie na nic
Odrzucani przez kopa, inaczej czytaj wokal mój
Stoisz, to stój zaraz poczujesz ten ból!
Kolumna full i gul ci teraz skacze
Ja patrzę jak płaczesz, przepijając to Tyskaczem
No raczej! Mam w dupie wasze Ochy, Achy, Echy
Mysłowice, Łazy, Tychy to morderczy rap bez lipy!

[Zwrotka 2: BU]
Nazywają to "wjazdem z buta", z wyłamanym zamkiem
Mnie "oddział specjalny", trafnie wybieramy adres
To wprawdzie brutalne, z kopa wyrwalny aspekt
Wraz z nim na bank ci orszak powitalny wpadnie
My mamy gandzię, i na membrany markę
Dlatego nawet rapy Białych są czarne jak Harlem
Osiągamy target zanim zawładniemy barkiem
Ubezpieczamy i w Harem zmieniamy chałupę!
Zagłuszamy arię zanudzani przez opery
Zakłócamy ciszę nocną, tak bez kozery!
Jak Rookie, co dopiero co kupił adaptery
Dla sługi dzielnicowych liryczne Mawashi Geri!
Jak artykułami Eryk Antykleryk
Pragniemy się systematycznie kawalinami dzielić
Czasem tymi uderzeniami zalewamy skwery
Zdecydowanie dłużej, niż Turecki Catering!

[Zwrotka 3: K2]
BOM, elo joł BUM, z melodią tą
W konwencji eR A Pe wali full joł
Sprawdź to, taki czaki robi tracki audio
Fuck joł! Nazywamy to Madafakin Szou!
Kiedy słyszę ten bit, te werble, te kliki
To pnę się na sufit, przez szczeble techniki
Tej, cziki blau! Jak Biggie płynę po kablach
Dziki szał tu robi publiki aplauz
C'mon, c'mon dziewczyny, chłopaki
Ten styl madafakin, te teksty pełne magii są
Check me, ty powiesz to gówno fest
W sumie chuj w to, mamy maksimum flow best!
I mamy skill, mamy kilogramy trotylu chłopaku
Mamy w chuj stylu i pakujemy je my do majków!
Właczaj Q, w imię Ojca, Ducha, Syna, do końca tu
HEJTEROM FUCK YOU



[Tekst - Rap Genius Polska]
Credits

About “Frontkick” by K2

Read the complete lyrics to "Frontkick" by K2 from the album "Anatomia" in 2014. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Polski Rap, Rap.

"Frontkick" is performed by K2. from the album "Anatomia" in 2014 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Frontkick", explore more songs by K2 using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for K2 · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Frontkick" is credited to K2. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Frontkick" appears on "Anatomia" in 2014.

Visit the K2 artist page at /artist/k2 for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.


Lyrks
Lyrks

Your gateway to the world of music lyrics.

Product

Features


© 2026 Lyrks. All rights reserved.