[Zwrotka 1] Zamówiłem sobie pizzę po robocie Czasem nawet i Skytower z pudeł zrobiłbym na luzie Mógłbym, jebnąć się na wyro jak witruwiański Ale obowiązki mi nie dadzą przykryć kocem w paski się Pati pyta czy dziś przyjdę ale raczej nie W sumie słodko, że tak bardzo chce już spotkać mnie Kiedyś za to bym tu oddał nerkę pozdro Ale możesz się wprowadzić jak chcesz widzieć mnie non stop Rapik moje rzemiosło - no i czuję się tu świetnie To napisze jej coś no, choć z polskiego miałem ndst Potwory widzę już przez okno, śmiesznie Robi mi się kiedy mówi - obok czuje się bezpiecznie Nie mam siły w mięśniach, mam siłę w wersach Każdy nowy jest mocniejszy, więc poprzedni to był przedsmak Ziomy coś tam robią dzisiaj, luzik zaraz wpadnę To ostatnie chwile kiedy moje życie jest prywatne [Refren] Mamy tylko jedną noc - wyruszymy już za chwilę Tylko ze mną chodź - chociaż pewnie pójdę w kimę Wezmę tylko koc - autem oświetlę pół drogi To są długi, nałogi i hot dogi Mamy tylko jedną noc - mała proszę ze mną chodź Weź ze sobą koc i obok połóż się Chcę żebyś była blisko mnie, w mój ostatni dzień [Zwrotka 2] Lubię polatać i czasem się bawić, a życie to biorę na pół (obciach) Pole, namioty browary i kawa jezioro to idę na wschód (słońca) Siema ziomale to życie zabiera nam czasu i mało go mamy chujowo Ja nie chcę wakacji na tydzień i comeback na chatę jak robot do robo Przyszłość nam się ceni jak Seszele Dom, kominek, dywan i bujane fotele A w plenerek zrobię kiedyś nam tu piękne wesele Dla nas wyjątkowe mimo, że jest takich wiele. Ty I na luzie byś znalazła se lepszego tutaj dzieciak Kamil często to mi nawet nie masz co zaprzeczać Wole pograć se na kompie iść z ziomami, a nie nadgodzinki Wszystko czego nie chcę to poświęcić życie dla tyrki Starsi pewnie w tym momencie kręcą nosem Ale to jest moje życie nie wpierdalać mi się proszę Mam ambicję ale korelacji nie mają z robotą I żyje tak jak lubię, i w sumie spoko [Refren] Mamy tylko jedną noc - wyruszymy już za chwilę Tylko ze mną chodź - chociaż pewnie pójdę w kimę Wezmę tylko koc - autem oświetlę pół drogi To są długi, nałogi i hot dogi Mamy tylko jedną noc - mała proszę ze mną chodź Weź ze sobą koc i obok połóż się Chcę żebyś była blisko mnie, w mój ostatni dzień
Read the complete lyrics to "Długi, nałogi i hotdogi" by Kamil Stark from the album "To nie album o pierdołach" in 2020. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Rap.
"Długi, nałogi i hotdogi" is performed by Kamil Stark. from the album "To nie album o pierdołach" in 2020 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL.
Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data.
If you enjoy "Długi, nałogi i hotdogi", explore more songs by Kamil Stark using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.
"Długi, nałogi i hotdogi" is credited to Kamil Stark. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.
"Długi, nałogi i hotdogi" appears on "To nie album o pierdołach" in 2020.
Visit the Kamil Stark artist page at /artist/kamil-stark for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.