Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

󠁪requiem Lyrics by Karol Krupiak

META

2024

[Zwrotka 1]
Widziałem metę na krawędzi świata (na krawędzi świata)
Dali mi pióro, co nie chciało latać (nie chciało latać)
Brałem te krążki silniejsze niż Apap (silniejsze niż Apap)
Zerwałem sidła mojego kata, ej, byłem jak piniata
Stałem samotny na burzy w kolejce gdzie chodnik
A ludzie zbierali me serce
W ognisku emocji, a mam zimne ręce
Miałem, co chciałem i tak chciałem więcej
Raczej nie dane mi życie na rapie
Dryfuję na morzu, gdzie nie leci papier
Znowu to czuję jak psychoterapię
A jestem wariatem z logiką na bakier
[Bridge]
Nie czuję nóg, a zimy wiatr
Rozrywa mnie, nie daje spać
Ten ciągły ból, co żyje w nas
Jest częścią mnie na zawsze, jak dziesiątki dziar
[Zwrotka 2]
Kawałek artysty którego zapiłem
Miały ten pazur, co zmienił się w sztylet
Poznałem drogę i spaliłem mapę
A nogi po kroku zmieniły się w watę
Piszę ją od nowa, powoli z pamięci
Faza jak Midsommar, trudno mnie skleić, stłuczona amfora
Lustro pokaże mi tylko mój obraz
I jak on wygląda z waszej perspektywy
Chcę by wskazało to, czego nie widać:
Chłopaka, co nosi swe najgorsze winy
Paranoidalna symfonia chaosu
Demony co nie dają mi dojść do głosu
Ten jebany skowyt istoty bez oczu
Dzieje minione, antonim etosu
[Bridge]
W niebieskich oczach odbija się pełnia
Znałem Karola, którego ty nie znasz
Termin upadku, zgubiłem kalendarz
Na ludzi wystarczą kij i marchewka
Śpiewali "Sto lat", a czekam na Requiem
Sam nie rozumiem, tego taki jestem
Bo z każdym wersem ukrywam intencję
Bóg nie dał jaskry, a widzę jak we mgle
W niebieskich oczach odbija się pełnia
Znałem Karola, którego ty nie znasz
Termin upadku, zgubiłem kalendarz
Na ludzi wystarczą kij i marchewka
Śpiewali "Sto lat", a czekam na Requiem
Sam nie rozumiem, tego taki jestem
Bo z każdym wersem ukrywam intencję
Bóg nie dał jaskry, a widzę jak we mgle
[Outro]
Zostało klnąć, zaklina czas
Podpalić syf, niech płonie strach
Byś mogła znów choć jeszcze raz
W mych oczach złych zobaczyć blask

About “󠁪requiem” by Karol Krupiak

Read the complete lyrics to "󠁪requiem" by Karol Krupiak from the album "META" in 2024. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Po Polsku, Polska, Rap.

"󠁪requiem" is performed by Karol Krupiak. from the album "META" in 2024 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "󠁪requiem", explore more songs by Karol Krupiak using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Karol Krupiak · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"󠁪requiem" is credited to Karol Krupiak. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"󠁪requiem" appears on "META" in 2024.

Visit the Karol Krupiak artist page at /artist/karol-krupiak for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.