Lyrks
Lyrks
Sign In
Cover Art

Duch Lyrics by KazetDV

2017

[Zwrotka]
Zanim odejdę, spiszę swój Testament
Moje słońce posiada inny blask
Od szczęścia dzieliła tylko krawędź
Z reguły tych, których kochasz widzisz tylko w snach

Przykre chwile chciałbym puścić w niepamięć
Myśli moje mają ten gorzki smak
Mam mieć coś na niby? Wolę nie mieć tego wcale
Ciężar dla duszy jest ciężki, jeśli dźwigasz go tu sam

Ostatnio duszę rozrywa zimna noc
Przez to czuję, że duchem stałem się
Słyszałem dzisiaj w głowie obcy głos
I powiedział, żebym wreszcie zniszczył wszystko to, co złe

Chociaż częściej teraz tuli mrok
Już spokojnie, nie martwi nowy dzień
Wyruszam w podróż, gdzie znajdę własny kąt
Osiągnę cel, towarzyszy tylko zew

Rany się goją, lecz pozostaną blizny
Wolę być sam, niż w marnym otoczeniu
Po latach pojąłem kim są ludzie bliscy
Nie chcij, żebym kiedyś przeszedł się po Twym sumieniu

Nie zależy, by puszczano mnie z playlisty
Dostałem dar, nie wiem skąd ani czemu
Przez to wszystko wzrok mój jest mglisty
Piszę od serca, by lżej było sercu

Człowieka wielkość poznasz po słowach
Z prawdziwością kojarz moją ksywę
W stronę światła, choć zmęczenie w nogach
Zatrzymać mnie? Dzisiaj jest to zbytnio nie możliwe

Nie sztuką krzyczeć, wiem, że ciężko jest mówić milczeniem
Sztuką odnaleźć ten spokój nawet w tym największym gniewie
Czym byłoby te życie bez panującego bólu?
Szczyty są po to by zdobywać je wychodząc z trudów

Nigdy więcej nie zabawisz się już moim kosztem
Teraz gdy coś robię ludzie nagle są koło mnie?
Pokonałem oceany, by pomocą służyć
W międzyczasie śmieciu nie przeskoczyłeś dla mnie kałuży

Nieszczere uśmiechy znam dobrze i to bez obawy
Wasze imiona? synonimy fałszu oraz zdrady
Kiedy znikam, zawsze wracam z podwojoną siłą
W cieniu ostrze wersy, nawet wrogom mym się to nie śniło

Upadłem po to, by narodzić się na nowo
Słowa bronią, na pohybel wrogom stoję z podniesiona głową
Nie musisz lubić, chce byś tylko mnie szanował
Choćby za to, ile serca wkładam w te muzykę chłopak

Mówią, że chudnę, że kilogram mego ciała znika
Trudno nie chudnąć, jak zostawiam taki styl na bitach
Nie dane było stale zagrzać mi jednego miejsca
Szukam drogi, by się wyrwać z tego piekła
Credits

About “Duch” by KazetDV

Read the complete lyrics to "Duch" by KazetDV in 2017. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Rap.

"Duch" is performed by KazetDV. in 2017 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Duch", explore more songs by KazetDV using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for KazetDV · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Duch" is credited to KazetDV. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

Album information for "Duch" is not available in our database yet. You can still read the full lyrics on this page.

Visit the KazetDV artist page at /artist/kazetdv for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.


Lyrks
Lyrks

Your gateway to the world of music lyrics.

Product

Features


© 2026 Lyrks. All rights reserved.