Lyrks
Lyrks
Sign In
Cover Art

Duchy Lyrics by Koza, Kuba Więcek

Niebo nad Berlinem

2021

Zasmucone duchy siedzą nad jeziorem
W buszu mówią mi Twoje imiona (mówią mi Twoje imiona)
Wszystkie jakie tylko mogłem poznać
Ich sens dawno umarł w Twoich oczach

Zasmucone duchy siedzą nad jeziorem
W buszu mówią mi Twoje imiona (mówią mi Twoje imiona)
Słyszę, lecz to niemiła melodia
Chcą mi zryć łeb, chcą mnie rozerwać od środka

[Chyba nie jest Ci tak źle beze mnie x4]

Chce mieć mały biały dom lub wygodny blok
I żeby na jednej z sof siedział Mietek Fogg
Chcę potrafić robić krok gdy pod stopą mrok zieje
I nie poczuć więcej, że nie jestem stąd
Czuję swąd, słyszę odgłos braw nie wiem komu biją
Ale mam wrażenie, że to ja, że to ja przed chwilą stałem tam
W kompakcie świadomości flesze biją wspomnieniami
Zwisające kable anten odbierają mdłe sygnały

Nieludzkość stała mi się bardzo droga
Zażywam klona, wprowadzam prototyp
Życie ma niezrozumiałe imiona
Choć na pewno jest na to jakiś algorytm
Cierpienie które noszę na ramionach
To nie niebo, chociaż nie jest piekłem
Nie muszę umieć, muszę chcieć wykonać
To nie znaczy że się liczą intencje

Chciałem być tylko dla Ciebie okej, może to błąd definicji
Chciałem być jedynie kolejnym z miejsc, jak wynajęte pokoje
Chciałem zostawić nas sobie na gdzieś, gdzieś i kiedyś w czasie przyszłym
Tylko, że im więcej pytałaś o mnie tym mniej mnie było w Tobie

Zasmucone duchy siedzą nad jeziorem
W buszu mówią mi Twoje imiona
Wszystkie jakie tylko mogłem poznać
Ich sens dawno umarł w Twoich oczach

Zasmucone duchy siedzą nad jeziorem
W buszu mówią mi Twoje imiona
Słyszę, lecz to niemiłe melodie
Chcą mi zryć łeb, chcą mnie rozerwać od środka

Mijamy się co dzień w łupinach orzechów
Między splątaniami kwantowych problemów
Mijamy nie wiedząc o swoim istnieniu
Oboje chcemy zapomnieć
Mijamy się co dzień w cyrkulacji tlenu
Między pierwiastkami smolistych substancji
Jak dwa małe bąble na plamie z oleju
Oboje pewni swych racji
To nie jest list prozą który pisze do Ciebie
Dlatego bo chciałbym coś jeszcze wyjaśnić
To raczej monolog bo pisze dla nie wiem..
Czegoś w stylu tożsamościowej wariacji
Czegoś w stylu kaczki, żywej prasy do masek
Jej wadliwy system chyba Cię uszkodził co?
Z drugiej strony poruszyło prasę
Życie jest pełne ironi...

About “Duchy” by Koza

Read the complete lyrics to "Duchy" by Koza, Kuba Więcek from the album "Niebo nad Berlinem" in 2021. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polski Rap, Polska, Rap.

"Duchy" is performed by Koza, Kuba Więcek. from the album "Niebo nad Berlinem" in 2021 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Duchy", explore more songs by Koza, Kuba Więcek using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Koza · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Duchy" is credited to Koza, Kuba Więcek. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Duchy" appears on "Niebo nad Berlinem" in 2021.

Visit the Koza, Kuba Więcek artist page at /artist/koza for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.


Lyrks
Lyrks

Your gateway to the world of music lyrics.

Product

Features


© 2026 Lyrks. All rights reserved.