Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

uroboros Lyrics by Koza, Kuba Więcek

NOC ŻYWYCH TRUPÓW

2024

[Zwrotka 1]
Spytaj mnie o ludzi, spytaj mnie o sławę
Spytaj mnie o sens i o konflikty z prawem
Spytaj mnie o skurwysynów, których zostawiłem w tyle
I czy, jak zbierałem noże w plecach, dobrze się bawiłem
Spytaj o rodzinę – dawno zostałem głową
Spytaj mnie o blok, chłopaki robią, ile mogą
Znam wiele odpowiedzi, każda jest metaforą
Najbardziej bolą mnie te rany, które już nie bolą
I jem swój ogon wciąż, mój syf to uroboros
To przez to palę zioło, by chwilę być ze sobą
I dam ci każdą swą myśl, jeśli spytasz o nią
Ciągle mi lecą z rąk – zaufaj, mam ich sporo
Zaufaj, mam ich wiele, te słowa były szczere
Zanim je napisałem, nie gryzie mniе sumienie
Choć widzę dużo szerzеj, ty widzisz swój interes
Nie widzą celu wcale, bo życie nie jest celem
[Zwrotka 2]
Zacumowałem łódź odwiedzam port, ziom
Blanc Sauvignon w lewej dłoni, w prawej joint
Mam tu słaby zasięg, nie mam czasu gadać z twoją hoe
Jak mnie pała spyta, bracie, to wprowadzę pałę w błąd
Obserwuję wrogów, widzę – ciągle zaciśniają szyki
Wielki mały człowiek – Took Pippin
Magister turystyki, masz to w swoim małym PC
Przeszedłem długą drogę na szczyt, ziom, pochodzę z nizin
I wróciłem z powrotem – to już kolejny comeback
Znowu ostatnia misja, znowu jestem Jamesem Bondem
Wiem, że jak zabraknie stuffu, to zadzwonią do mnie
Mam w zablokowanych każdą zakazaną mordę
Mrok okrywa miasto, zaraz z martwych wstaną zombie
Słoik xanów, torba mąki – to zapłata za konformizm
Wiem, że nie wiem nic, to dlatego śmiem wątpić
Złamałem parę zasad, by nie złamać paru kości
[Bridge]
Byłem w stanie agonii, byłem w stanie zrobić coś im
Ciśnienie wypierdala jak ze skoczni, ziom, zarzuć to na głośnik
Jestem wybrany przez Boga, choć nigdy nie zjadłem hostii
Choć nigdy nie zjadłem hostii
[Refren]
Mam parę zasad, które trzeba było złamać
To przez to nie zaciągam długów zaufania
Wokół ludzie w maskach, jak w karnawał
Nikomu tu nie imponuje twoja Balenciaga
Mam parę zasad, które trzeba było złamać
To przez to nie zaciągam długów zaufania
Wokół ludzie w maskach, jak w karnawał
Nikomu tu nie imponuje twoja Balenciaga

About “uroboros” by Koza

Read the complete lyrics to "uroboros" by Koza, Kuba Więcek from the album "NOC ŻYWYCH TRUPÓW" in 2024. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polski Rap, Polska, Rap.

"uroboros" is performed by Koza, Kuba Więcek. from the album "NOC ŻYWYCH TRUPÓW" in 2024 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "uroboros", explore more songs by Koza, Kuba Więcek using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Koza · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"uroboros" is credited to Koza, Kuba Więcek. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"uroboros" appears on "NOC ŻYWYCH TRUPÓW" in 2024.

Visit the Koza, Kuba Więcek artist page at /artist/koza for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.