Lyrks
Lyrks
Sign In
Cover Art

24/7 Lyrics by Kuszi

2024

(zwrotka)
Zamknięty w pokoju nie wiem czemu nie odbieram
Ciągle ciężka bania, ale w głowie tylko praca
Musimy odmulić słyszę to od menadżera
(co) nie mam menadżera nie muszę odmulać
Powoli mam dziury, ale to chyba przez skuna
Zagubiony w dżungli, ale czuję się jak Tarzan
Mordo to nie astma, już nie myślę o lajkach
Będziesz mi pierdolić to wyjebie to za okno
Jeśli nie jest super star, jeszcze będzie super star
Robię to tyle lat, wcześniej nie kumali
Zdobędziemy guap, potem rozrzucam na sali
Twój ziomal to nie nasz, ale się z tego bawi
Ja już byłem tu i tam, powoli się zmieniamy
Jak po LSD, proszę nie wchodź do mojej fazy
Ziomal, ziomo mówi mi, że chce płynąc na ich fali
Mojej głowie tylko praca, no i więcej kali
Siedzimy dwa, cztery h...

(refren)
Siedzę dwa, dwa, dwa, dwa, dwa, cztery siedem
Ja i mój pokój zamknięty w klatce, fabryka hitów prywatna dla siebie
Siedzę dwa, dwa, dwa, dwa, dwa, cztery siedem
Ja i mój pokój zamknięty w klatce, fabryka hitów prywatna dla... czekaj


(zwrotka)
Poczułem chemię do bitu, ile mogę gonić tych typów
To fabryka hitów, prywatna dla siebie
Więc raczej nie wcisnę ci kitu, Babcia słucha to z balkoniku
Mój tata to słucha z drugiego pokoju Moja mama dumna, lecimy do boju
Ta forsa jest złudna, za dużo nudna lecę w to dalej, nie proszę o sojusz
Szósta godzina, mi teraz pyka nagrywania
Więc już nie mów o talencie, bo sam pracuję na talent
Moi ziomale mi mówią, nie ma chuja, że nie jebnie
Więc tu pracujemy ciężej, żeby było rozjebane
Już jeden kawałek mi zarobił te tysiące
Ja wydałem, to na sprzecior, ty byś wydał, to na moncler
Kuszi młody książę, choć za dużo, tu już palę
Jedna połowa na przęcior, druga pewnie na jaranie
Ale miałem wyjebane, no bo kto zabroni jarać, kurze to dziwko jak stara impala
Znasz jeden numer, nie mam cię za fana to flow tro, waima rodzinna jest fala
Kuszi jak ziomale never miss, ja jestem zwykły ziomal, ona miss
Zapewne wydam wszystko to na weed boże, chroń mnie od tego już dziś

(refren)
Siedzę dwa, dwa, dwa, dwa, dwa, cztery siedem
Ja i mój pokój zamknięty w klatce, fabryka hitów prywatna dla siebie
Siedzę dwa, dwa, dwa, dwa, dwa, cztery siedem
Ja i mój pokój zamknięty w klatce, fabryka hitów prywatna dla siebie
Credits

About “24/7” by Kuszi

Read the complete lyrics to "24/7" by Kuszi in 2024. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Rap.

"24/7" is performed by Kuszi. in 2024 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "24/7", explore more songs by Kuszi using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Kuszi · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"24/7" is credited to Kuszi. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

Album information for "24/7" is not available in our database yet. You can still read the full lyrics on this page.

Visit the Kuszi artist page at /artist/kuszi for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.


Lyrks
Lyrks

Your gateway to the world of music lyrics.

Product

Features


© 2026 Lyrks. All rights reserved.