Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

WW Lyrics by Lajon PGL

0

[Zwrotka 1]
Było walone w parku
Było walone z barku
Było walone po nocy
I też o poranku dzwoniłem po nosy
Potrzebowałem pomocy
Nie używałem przemocy
Flota, szybko się ulatniała
Przeciekła przez palce jak woda z rana
Szrama, rzadko jadłem śniadania
Waliłem na pusty i grała gitara
Byłem, tylko tłem dla człowieka
Miał jebnąć to w pizdu tak sobie przyrzekał
I chuj, skończyło się na nich
Puste te słowa kołuje cannabis
Dzwonie, bo życie mnie wkurwia
Nie ma towaru opalana lufka
Gdy jej nie było to waliłem w palnik
Brat, aż do odcięcia
Kiedy zwracałem to wciąż dalej piłem
Patrz, ależ zaciekle
Wódy nie popijałem, bo gorycz była słodka
Nawet żołądkowa gorzka mi wchodziła jak karotka
(ooo) Melanże i sztosy zetki szarpane na plegar kokosy
Po nich na zejściu w głowie miewałem
Dość, przeróżne głosy
(bwoy) Siadała mi psycha (bwoy) skręcało mnie w kichach
I przez to poznałem prawdziwy smak życia bo ukształtowała mnie moja dzielnica
[refren] x2
Kiedy na to wszystko z boku patrzę
To widzę każdy błąd tak w chuj wyraźnie
Potrzeba czasu by móc wyciągnąć wnioski
Wyciągnąć wnioski zioooom wyciągnąć wnioski
[Zwrotka 2]
Taa i to też zrobiłem
Usiadłem se w domu nad sensem skupiłem
Myślałem o błędach, a było ich wiele
Przetwarzałem dane je miele i miele
A w takich momentach nie pomaga ziele
Zostaną ze mną tylko przyjaciele
Co też chcą się wyrwać z syfu
Odbić, zmierzać do granic swych możliwości
Mam, tu tylko namiastka
Nas, parę jednostek garstka
Ich, nie da się uratować
Bo są już doszczętnie w melanżu szponach
Robiąc, sami siebie w balona
Będą, kiedyś spać na kartonach
Szczerze, nie życzę wam tego
Bo wieże, że czeka na was coś lepszego
Wystarczy, że będziesz tylko chciaaaaał (brać w dłonie życie)
Nie może sterować jak furą to Twój czaaaaaas (siedzisz w kokpicie)
Po co się zastanawiać: co by było gdyby?
W tym momencie to nie ważne musisz działać już w tej chwili
Sam, weź usiądź gdzieś w kącie
Pomyśl o sobie i o tym kim jesteś
Ile problemów z prawem, miałeś dosłownie za bezsens
Liczysz na lepsze jutro, lecz ono nie nadejdzie
Dostaniesz tylko mniej, jak sam z siebie nie dasz więcej
[refren] x2
Kiedy na to wszystko z boku patrzę
To widzę każdy błąd tak w chuj wyraźnie
Potrzeba czasu by móc wyciągnąć wnioski
Wyciągnąć wnioski zioooom wyciągnąć wnioski
Credits

About “WW” by Lajon PGL

Read the complete lyrics to "WW" by Lajon PGL. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Rap.

"WW" is performed by Lajon PGL. This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "WW", explore more songs by Lajon PGL using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Lajon PGL · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"WW" is credited to Lajon PGL. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

Album information for "WW" is not available in our database yet. You can still read the full lyrics on this page.

Visit the Lajon PGL artist page at /artist/lajon-pgl for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.