Lyrks
Lyrks
Sign In
Cover Art

Cherofobia Lyrics by Leavite

2015

[Zwrotka 1]
Jedną kochałem nad życie i mógłbym nosić na rekach zawsze
Teraz kiedy napisze czasem, łzy goszczą policzek, ty mów że nie facet
A wiem jak jest naprawdę, po stracie nie uroniłem żadnej
Choć teraz to często myślę, jak mogłem zjebać tak tą sprawę
Niestety nie moja wina tylko i wybacz wszystko
I byłaś jedyna, a dziś to przeszłość, miłosny destroy
I chyba zawrócę lub zwolnię tępo, a twory w maskach uciekną
Chyba zostawię wszystko i krzyknę im w twarze że mogą już biegnąć
I możesz mieć o to żal
Że mówię jak jest, a nie jak będzie
I nie chce zmieniać wiele sam
Choć wiele zmieniło się wszędzie
A resztę to nie wiem czy jebie to, mnie jebie ich los
I częściej to mają mnie w dupie, bo wiem kiedy powiedzieć dość

[Zwrotka 2]
Mam lekkie koszmary senne przez dzień
A za dnia to koszmar jest częściej, wiec mylę jawę ze snem
I nie chce już propsów od ciebie, dam więcej
Słyszysz? - dam znacznie więcej
Znów mówię do ciebie, tak często nie mam racji
A ciernie to jebać je, bo każdy kolejny ból jest słabszy
A kiedy zgasły lampy, to zostały nam świece
I nie traciłem wiary, kiedy wątpiłem w ciebie
Nie wiem jak u nich, znajomych co chleją w tygodniu i to już jest chore
I nie chce tak skończyć jak oni, bo mam znacznie więcej ambicji na drodze i zdrowie
I nawet jakbyś wjechał czołgiem, to by nie ruszyło dobrze
Oczy się świecą znam tą chorobę, skąd wiem? - bo sam byłem krok od niej
I nie potrafię się cieszyć życiem, bo wiecznie przecież nie można
A nawet jeśli to boje się o to, cherofobia

[Zwrotka 3]
Kolejny dzień, the next week mija mi jakbym palcem pstryknął
The best film wkręcił mi się, że muszę iść i pokazać się wilkom
I daje wiadro wódy, że za fejmy większość zrobi wszystko
A prawdą jest że nie jeden chce, ale nie trafia jak przyszło
A ego tam mam za wysoko, wiem i się mogę przyznać
Przynajmniej tak oko w oko, potrafiłbym im to powiedzieć z bliska
Kolejna pizda rapować chce, bez podstaw i skilla
Ja mogę być kim chcę, nawet jak nie mam bagażu jak big pun
I temu panu co powiedział mi, że niebo nie ma granic
Dziś oddałbym to wszystko i podziękował czaisz
Dzięki dziadku to motywacja i daje rade na bitach
Oni mogą tu tonąć, nawet syndromem Tytanika, cherofobia
Credits

About “Cherofobia” by Leavite

Read the complete lyrics to "Cherofobia" by Leavite in 2015. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Rap.

"Cherofobia" is performed by Leavite. in 2015 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Cherofobia", explore more songs by Leavite using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Leavite · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Cherofobia" is credited to Leavite. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

Album information for "Cherofobia" is not available in our database yet. You can still read the full lyrics on this page.

Visit the Leavite artist page at /artist/leavite for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.


Lyrks
Lyrks

Your gateway to the world of music lyrics.

Product

Features


© 2026 Lyrks. All rights reserved.