Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

Zimna Dama Lyrics by Loris

2012

{Zwrotka 1}
Padał pierwszy śnieg kiedy maszerował przez park
Na spacerze wtedy z psem zastygł kiedy na nią zerkał
Ona zimna jak głaz, jemu płonęły źrenice , była piękna tak z wrażenia mógł tylko milczeć
Stracił dla niej głowę, mimo że spojrzenie chłodne, powiało mrozem, choć na koncie brak milionów monet. Oddałby jej wszystko, choć nie zamienili słowa, chciał poczuć jej bliskość poczuł ukucie sopla. Jej serce skamieniałe Antarktyda się chowa, na jej bladej twarzy szron lśnił jak polarna zorza. Przełamując pierwsze lody zaproponował spotkanie, taki podekscytowany chociaż zamarzał na kamień. Przеszyła go wzrokiem, przenikliwym tak bardzo, stawiała krok za krokiem miał do czyniеnia z damą. Nagle wyciągnęła dłoń i szepnęła zostań tu, pocałowała go wtem pod nim załamał się lód
{Refren x2}
Witaj w lodowym pałacu, tutaj chodzisz jak po szkle- nigdy nie wiesz co jest prawdą a co nie realnym snem, ona tylko Ciebie chce, już po chwili ma Cię gdzieś, spotkałeś Zimną Damę która w żyłach mrozi krew
{Zwrotka 2}
Ściany w tym pokoju zlały się z jej policzkami i było tak tam zimno jakby nie grzano latami. Nie zraziło go to wcale, chciał jej dać swoje ciepło, nie odzywała się prawie ale przyspieszała tętno. Trzymał ją w ramionach czule jak nigdy nikogo, chociaż była jak posąg, chciał by zawsze była obok. Oddała mu swe ciało myślał że roztopił serce, starał się na darmo, bo to było jej przekleństwem. Wierzył w siłę miłości, tak dziecięco naiwnie,czuł że by za nią skończył a znali się tylko chwilę. Tak właściwie to oni nie znali się nigdy, nie wiedział jak ma na imię, znał na pamięć jej rysy. Zasnęli oboje liczył że zostanie na noc, jakież było to zdziwienie gdy obudził się rano. Jej już dawno tam nie było, a na lustrze napisane białą szminką : ,,było miło, teraz opuść me mieszkanie"
{Refren x2}
Witaj w lodowym pałacu, tutaj chodzisz jak po szkle- nigdy nie wiesz co jest prawdą a co nie realnym snem, ona tylko Ciebie chce, już po chwili ma Cię gdzieś, spotkałeś Zimną Damę która w żyłach mrozi krew
Credits

About “Zimna Dama” by Loris

Read the complete lyrics to "Zimna Dama" by Loris in 2012. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Rap.

"Zimna Dama" is performed by Loris. in 2012 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Zimna Dama", explore more songs by Loris using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Loris · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Zimna Dama" is credited to Loris. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

Album information for "Zimna Dama" is not available in our database yet. You can still read the full lyrics on this page.

Visit the Loris artist page at /artist/loris for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.