Lyrks
Lyrks
Sign In
Cover Art

Flashback Lyrics by Małach

Bartek

2020

[Zwrotka 1]
Stoję jak wyrwany ze snu, ktoś do mnie krzyczy i biegnę po centrum
Jest ze mną paru koleżków, na mordzie mam strugi gazu nie deszczu, w podziemnym przejściu
Pieką mnie oczy i lecą mi gluty, idę na drugą na skróty
Jedziemy taryfą po wódę, a potem do ziomka, bo jestem zepsuty
Na miejscu domówka, wszyscy naćpani, ktoś sypie mi kreskę
Mówię mu, że tego nie chce, ziomek im mówi, że mieliśmy jazdę na mieście
Lejcie nam jeszcze, zmrożona wóda się leje przez gardło i w sumie to wszystko mam w dupie
Zgubiłem telefon dziesiąty z kolei, został gdzieś na stole w klubie
Ktoś mówi mi "dobrze, że w końcu jebnąłeś"
I nagle szczypie mnie w nosie, mówię mu "kurwa jak ja to wziąłem", ubieram się i wychodzę
I czuję w sobie agresję, zaciskam szczękę i szukam zaczepki
Przedwczoraj braliśmy z kolegą sterydy w zastrzykach, potem tabletki
Popijam browarem już drugie dwieście, trzecia nad ranem to wcześnie
Choć nie mam już siły to ciągle chce jeszcze, może na stację się zmieszczę
Nie muszę już nawet popijać, zdążyłem wypić i chwila
Wychodząc trafiłem na jeszcze większego niż ja debila (he) i to był mój finał
Dostałem na mordę i nie wiem sam nawet czy było już jasno czy ciemno
Kopniaki bolały, nie miałem na trawę ochoty i nikogo ze mną
Wszystko mam we krwi i rzygach, dobrze, że wiedziałem jak się nazywam
Kieszeń przy spodniach też się rozrywa i buty o zapachu piwa
Przyjeżdża policja, znajdują w kieszeni mi połówkę zioła
Zjeżdżam na dołek i mija mnie świat dookoła
Bezradnie o pomoc wołam (co)
Nie mogę krzyknąć, wszystko mnie boli i drze się do ucha chamisko
Nie mogę nawet odpysknąć, modle się by to co czuje się okazało tu jebaną fikcją

[Refren]
Po burzy wyszło mi słońce, nie chce do tego wracać
Zgubione rzeczy, afery do dziś mam po tym kaca
Za krótkie życie jest, żeby sobie je jeszcze skracać
Nie to nie dla mnie, to mi się nie opłaca
Po burzy wyszło mi słońce, nie chce do tego wracać
Zgubione rzeczy, afery do dziś mam po tym kaca
Za krótkie życie jest, żeby sobie je jeszcze skracać
Nie to nie dla mnie, to mi się nie opłaca
Credits

About “Flashback” by Małach

Read the complete lyrics to "Flashback" by Małach from the album "Bartek" in 2020. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Rap.

"Flashback" is performed by Małach. from the album "Bartek" in 2020 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Flashback", explore more songs by Małach using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Małach · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Flashback" is credited to Małach. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Flashback" appears on "Bartek" in 2020.

Visit the Małach artist page at /artist/maach for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.


Lyrks
Lyrks

Your gateway to the world of music lyrics.

Product

Features


© 2026 Lyrks. All rights reserved.