Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

Coś dla beki Lyrics by Malin (POL)

0

Kładę wersy na kartkę nie liczę na oklaski
Stawiam na prawdę a ty ściągnij już tą maskę
Pokaże klasę wszystkim pseudo graczom
Prawda tak ich zaboli że ze smutku się popłaczą
Jednym wersem ich uraczę
Aż na głos będą zmawiać pacierz nie może być inaczej
Swój teren tu zaznaczę
Nie wychowane ze mnie dziecko
Bluzgam i pluje na ciebie zrobię tutaj piekło
Twój rap widzę go cienko
Cienko jak te twoje kreski na telefonie
Mój mikrofon płonie nie tonę
Prędzej będę odbierał tu koronę
Co jest? czyżby leszcze się spłoszyli
W końcu się nauczyli że ze mną się nie zadziera
Jeśli chcesz stań do walki ze skóry cię po obdzieram
Obgryzę do kości bo po blancie gastro mam
Na układy sram nie mam beatu to ukradnę go sam
Ekwipunek rymów mam i pokonać się nie dam
Chodź by nie wiem jak próbowali są za mali
Mój rap to za wysokie schody
Więc z drogi płody bo połamię wam nogi
Życie stawia przeszkody ja przeskoczę każde progi
Na sukces jestem bardzo głodny
Popkiller słabych wilków całe chordy
Jeszcze jedno słowo a pozamykam wam mordy
To ja jestem tym złym będą mi mówić aleś ty nie dobry
Nie lubię gołdy wole blanta raczej
Racze się smakiem i zapachem
Chcesz popełnić samobójstwo?
To wybierz dom z najpiękniejszym dachem
Ja racze się kolejnym machem
Poczekaj chwile pójdę po popcorn i obejrzę ten kabaret
Bo świat to teatr do o koła pełno sterowanych lalek
Gdzie mój lolek? będę tu jak w ringu Adamek
Nie no żart bo sram na słabych
Dość pierdolenia wiadro weź nabij
I rozpal dla zasady jebać układy
Mówisz że nie dam rady to chyba marny żart "Strasburger"
Pokaż co ty potrafisz chyba gówno jesteś wart
Więc skacz szybciej bo nie mogę się doczekać
Po co z tym zwlekać podobno im szybciej tym mniej boli
Stawiam noty więc ląduj telemarkiem
Nie lubię techno wpadam i wrzucam granat na parkiet
Chcesz znaleźć prace chyba kurwa telemarket
Na wersy mam parcie pokazuje faka rap grze
Nikt nie będzie zmieniał mnie pozytywnie pierdolnięty
Bo już dobrze wcięty thc w żyłach
Słabo się na nogach trzymam ale odnajduje się w rymach

About “Coś dla beki” by Malin (POL)

Read the complete lyrics to "Coś dla beki" by Malin (POL). On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Rap.

"Coś dla beki" is performed by Malin (POL). This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Coś dla beki", explore more songs by Malin (POL) using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Malin (POL) · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Coś dla beki" is credited to Malin (POL). Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

Album information for "Coś dla beki" is not available in our database yet. You can still read the full lyrics on this page.

Visit the Malin (POL) artist page at /artist/malin-pol for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.