Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

Dopamina Lyrics by Pezet, Małolat

Dziś w moim mieście

2010

[Verse 1: Pezet]
Wampiry budzą się nocą w nas i przybierają ludzką twarz i
Dobrze wiesz, że gorzej jest jak chcą w nas zostać dłuższy czas
Czasem coś kusi nas wciąż i musisz to wziąć
Choć miałeś rzucić to w kąt ale lubisz, lubisz to coś coś
Każdy z nas ma w sobie tyle ciemnych spraw i małych kłamstw
Jak tamta laska, która lubi skoki w bok i dobry koks
Gdy jej mąż zarabia za granicą, by mieli nowe życie, by w końcu dla nich zrobić coś
Ona woli swój sobotni sport, dla niej to jak golf
Bo najlepiej z rodziną wychodzi się na zdjęciach
Imprezki, kolesie i przyjęcia
Nie płacze po nich w chusteczki Velvet
Ale lubi się zakochać od pierwszego dmuchnięcia
Pamiętam jak wyszedłem, nie pamiętam jak wróciłem
Zapamiętać nie mam siły, lubię zapominać chwile
Lubię kiedy w nocy staję się kimś innym całkiem
Zapominam wszystko inne, płynę, płynę, ratuj mnie
[Refren]
I choć brak mi tchu, brak mi śliny, wypłukuję witaminy
Pragnę więcej dopaminy, chcę coś, o czym zapomnimy
Piję, piję, piję, piję i tańczę
Lubię to jeśli mnie nie zabije zanim zasnę
[Verse 2: Małolat]
Spójrz w oczy miasta, to jakbyś właśnie zaglądał w oczy diabłu
I znów nie możesz zasnąć, każdy łyk ciągnie Cię na dno
I czujesz, że to nic nie warte, chyba przydałby się psychiatra
Ona sprowadza cię na parter, w głowie masz galimatias
Chyba lubisz tak oderwać się od Niej i gdzieś się nachlać
Ale mógłbyś popełnić zbrodnię, gdybyś z innym Ją zastał
W tej desperacji płyniesz, więc nie obchodzi Cię czas
Każda flaszka temu sprzyja, ale wiesz, że nie pierwszy raz
W facjatach, które tu mijasz ciągle widzisz Jej twarz
Bo nie jesteś bez winy, masz wokół tyle ciemnych spraw
Nie da Ci spać sumienie, ale właśnie się go pozbyłeś
I teraz zupełnie bez utrapienia mijają Ci wszystkie chwile
Jest Tobie obce każde brzemię, zostawiasz je tylko w tyle
Lecz jutro szybko zejdziesz na ziemię, chyba że znowu popłyniesz
Więc pijesz i pijesz, i wiesz, coś mi to przypomina
Pragniesz więcej dopaminy, ja też nie mogę się powstrzymać
[Refren]

About “Dopamina” by Pezet

Read the complete lyrics to "Dopamina" by Pezet, Małolat from the album "Dziś w moim mieście" in 2010. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Polski Rap, Rap.

"Dopamina" is performed by Pezet, Małolat. from the album "Dziś w moim mieście" in 2010 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Dopamina", explore more songs by Pezet, Małolat using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Pezet · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Dopamina" is credited to Pezet, Małolat. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Dopamina" appears on "Dziś w moim mieście" in 2010.

Visit the Pezet, Małolat artist page at /artist/pezet for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.