[Zwrotka 1: Ero] Jak Pablo mam rzeczy, które klepią mocno Tak jak numery, które mordo lecą non stop Ostro w skali Scoville'a te moje rymy Mają największą zawartość kapsaicyny Więc kopsem wam syny, coś co trzęsie blokiem Gówno jest głośne jakbym pisał je caps-lockiem I robię tak bo mogę i nowy track jest w drodze Ja to ojciec sukcesu więc od nowa rap narodzę Jak wchodzę to płodzę coś co ma sens To ma mieć klasę i globalny zasięg Działamy w czasie gdy ty śpisz Słucha każdy od WWA po Queens Bridge Stamtąd do Long Beach, chcesz zapytaj Snoop'a To ja i grupa, którą jarałby się 2Pac Tagi na słupach noszą nasze imię I ziomek rap gorący jest kurwa nawet w zimie [Zwrotka 2: Michrus] Nie pamiętam ile to już lat, to gra w mym sercu ziomal Rapy rapy gruby tonaż Zobacz! Pierwsza płyta to spełnienie marzeń Małolackie życie i zajarane twarze, w parze Jakiś balet, jakieś piwo Na domówkach gęsto tetrahydrokannabinol A z głośników niosły się w podwórze Grube basy zaraz obok rymy tłuste Punktem się zacyznał ostry weekend Ktoś się napierdolił, ktoś wyłapał na michę Nie będę oszukiwał, byliśmy niezłe ziółka Ulica ma się dobrze, dobrze mają się podwórka Ona ciągle z nami, z nami muzyka hip-hop Katowane tracki to wersy wchodzą na szybko I to leci i to płynie, to buja Non stop jest obok, ziomal nie łap muła [Zwrotka 3: Jano Polska Wersja] Fifty fifty dzielę z bratem nic ponadto Zwierzęce rządze mam w buszu żuje, ciągle las rąk Uniesionych non stop Hiphop nie stroboskop, błyskotrzaski wali się strop Całkiem inne wstrzyki Gdzie od dymu gęsto często dla publiki Gdzie na scenie non stop głoszę swe liryki Oni, chłoną szybciej to niż podręczniki Z innej ławki tej pod szkołą, tam inny monolog Może dla niektórych ten styl to patolog Non stop to powtarzam ciągle kolo yolo yolo Szkoda mi czasu, by słuchać co tam pierdolą Muszę wciąż kombinować ten hajs wyjść z dobrą dolą yo Sikalafą jest sikalafą bratku Pieniądz to środek celu plus talent synu proste I wiesz możesz go mieć lecz mus to postęp [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]
Read the complete lyrics to "Non stop" by Michrus Dixon37 from the album "Władcy Swoich Cieni" in 2018. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polski Rap, Polska, Rap.
"Non stop" is performed by Michrus Dixon37. from the album "Władcy Swoich Cieni" in 2018 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL.
Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data.
If you enjoy "Non stop", explore more songs by Michrus Dixon37 using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.
"Non stop" is credited to Michrus Dixon37. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.
"Non stop" appears on "Władcy Swoich Cieni" in 2018.
Visit the Michrus Dixon37 artist page at /artist/michrus-dixon37 for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.