Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

Dilerzy śmierci Lyrics by ​młodszy joe

Joetown

2017

[Zwrotka 1]
Bardzo boli mnie ten fakt, że zmieniłem się za mocno
Kiedyś latałem z ziomeczkami po tych trzepakach
Teraz nie wiem jakaś struta szajba
Wolę sie rozkoszować zapachem moich szarych ścian
Wiem jedno, że nie zagramy w jedno
Ziomek z którym dorastałem, teraz mówi dobry shit
Bierz to, dla mnie kurwa mać szok, że tu wszyscy gonią sos
Przecież wam wszystkim mózg zrobił ddos
Nici z tego Dallas mieliśmy ten balans, jak biliśmy ballasów
Gdzie ten jebany okres jak na przerwach te gadki
O GT, GTA teraz tylko weź pięć gieta, gieta ej
[Bridge]
Wcale nie ukrywam, że jebie mnie ta przyszłość
Bo czasem pragnę się, pragnę się, pragnę się kurwa cofnąć
Znowu być dzieciakiem mówiłem tyle razy
Że chcę już być trochę starszy
Jaki byłem beztroski, wyciągnąłem te wnioski
No i co mi to dało, no i co mi to dało?
No i co mi to dało, spytasz. No i co mi to dało, spytasz
No i co mi to dało, spytasz. Nową wiosnę, moją nową wiosnę
Moją nową wiosnę, moją nową wiosnę, moją nową wiosnę
Moją nową wiosnę, moją nową wiosnę, moją nową wiosnę
[Zwrotka 2]
Jestem obrażony na ten paskudny świat, teraz druga zwrota
W międzyczasie Lil Peep gryzie piach, ja pierdolę zmarły brat
Nie, nie uwierzę wam, dajcie mi spokój błagam was
Najpierw Chester pętla, Peep umiera przez dealera
Jakiś fake xanax plus fentanyl no i oddech już poddany
Nie takie rzeczy, małolaty wpierdala się do tej jebanej kawy
Choć refren z tego można stworzyć bardzo ciekawy...
Jak kawa i, jak kawa i, jak kawa i, XANAX jak kawa i xanax
Gdyby nie ta śmierć, nie czułbym żadnych spięć (Ej, ej)
Gdyby nie ta śmierć, nadal wyjebane na treść (Ej, ej)
Gdyby nie ta śmierć, nie czułbym żadnych spięć (Ej, ej)
Gdyby nie ta śmierć, nadal wyjebane na treść, możesz zejść
Tej zwrotki miało nie być, ale w te depresyjne poranki
Z Peep'em rabowałem wszystkie banki
Te same zryte bańki, te same zryte fazki
Kumałem jego kminy no i co? Co? Co? Co? Co? Co?
Boję się, że też umrę młodo
Chciałbym, żeby pokryło mnie złoto
Tym czasem wchodzę w jeszcze większe błoto
Więc słucham Yung Lean - Kyoto
Przymykam na wszystko inne oko x6
[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]

About “Dilerzy śmierci” by ​młodszy joe

Read the complete lyrics to "Dilerzy śmierci" by ​młodszy joe from the album "Joetown" in 2017. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Rap, Polski Rap.

"Dilerzy śmierci" is performed by ​młodszy joe. from the album "Joetown" in 2017 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Dilerzy śmierci", explore more songs by ​młodszy joe using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for ​młodszy joe · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Dilerzy śmierci" is credited to ​młodszy joe. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Dilerzy śmierci" appears on "Joetown" in 2017.

Visit the ​młodszy joe artist page at /artist/modszy-joe for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.