Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

Ironia losu Lyrics by Mor W.A.

Reedycja 2000-2012

2000

[Zwrotka 1: Wigor]
Od startu zachowana pierwotna forma
Sen Morwa, prosta historia bez zakończenia
O ludziach wywodzących się z podziemia budynków
Zza, których winklów wyłaniają się szeregi postaci
Dalej w stronę skrzyżowania jeszcze więcej braci
Dereniowa Gandzi, ekipa się gromadzi
Swoje życie prowadzi, każdy sobie jakoś radzi na swój sposób
Nie jest łatwo dopóki istnieje ironia ironia losu
[Zwrotka 2: Peper]
Ty nie śpisz wciąż czuwasz, najpierw wodzisz
Swe ofiary, potem zjadasz i wypluwasz
I wszystko od początku, bez litości i wyjątku
Dla nikogo, od zawsze rujnowałaś wszelkie plany
To patent dobrze znany tym, których dosięgnęła
Ręka jej dotkliwa, do przewidzenia niemożliwa
Co jakiś czas się odzywa, zbiera swoje żniwa
Jeszcze nad nie jednym się zaśmieje, bo nie tylko
Biednym wiatr w oczy wieje, tak się dzieje
Że gdy nie ma szans - warto mieć nadzieję
Dla niektórych matkę głupich, ja tego w ten
Sposób nie traktuję, na razie postępuję tak jak czuję
Co moje, od życia egzekwuję, jak misjonarz nie
Nawracam, kijem wody nie zawracam
[Refren]
Czy czujesz się na siłach dźwigać ten ciężar
Ironię losu, lepiej się sprężaj
W poszukiwaniu sztosu i uwagę wytężaj
Na każdym kroku, licz na tych, których masz u boku
Czy czujesz się na siłach dźwigać ten ciężar
Ironię losu, lepiej się sprężaj
W poszukiwaniu sztosu i uwagę wytężaj
Na każdym kroku, licz na tych, których masz u boku
[Zwrotka 3: Peper]
Los ma to do siebie, że się odwraca
Wnosi coś nowego, lub coś przywraca
Ironia jak na złość patrzy jak ktoś się zatraca
Coś tu się nie zgadza, gdzie jest sprawiedliwość
I kto ją zaprowadza, jej brak przeradza się
W ironię, ludzkie dramaty poniesione straty
Dzisiaj bankrut, wczoraj jeszcze bogaty
Doszło do utraty wszystkiego, to spadło
Właśnie na niego, złośliwość losu codziennego
Czyha na każdego może to spotkać
W walce z nią nie przebieram w środkach
W tej sytuacji jedynie wygrana jest sukcesem
Nie jeden przegrał już z kretesem
Nie jeden zaszył się pod innym adresem
Ślad po nim zaginął, ironia bezpośrednia przyczyną
O losie, co tym razem szykujesz
Ofiarę upatrujesz, którą manipulujesz, sterujesz
Jak reagujesz na ten fakt, jak postępujesz
Przecież ty sam decydujesz o wyborze
Widzisz to wszystko w ciemnym lub jasnym
Kolorze, inaczej być nie może, konsekwencje
Byle bez plam na honorze, musi się obejść
Jak od wszystkich złych pokus, które chcą cię
Przewalić, na dechy powalić, deska ratunku
Zawsze może cię ocalić, niekoniecznie
Nie próbuj zwalić na to, że jest niebezpiecznie
Poradzi sobie ten, kto działa skutecznie
Zręcznie, tylko że nie każdy ma szczęście
W jednym momencie wszystko może ulec zmianie
Życiowy sztos to jedyne rozwiązanie
Ratunek, potrzebny jak sumienia rachunek
[Refren]
Czy czujesz się na siłach dźwigać ten ciężar
Ironię losu, lepiej się sprężaj
W poszukiwaniu sztosu i uwagę wytężaj
Na każdym kroku, licz na tych, których masz u boku
Czy czujesz się na siłach dźwigać ten ciężar
Ironię losu, lepiej się sprężaj
W poszukiwaniu sztosu i uwagę wytężaj
Na każdym kroku, licz na tych, których masz u boku
[Zwrotka 4: Łyskacz]
W świecie chaosu rządzi się ironia losu
Gdzie twoje życie nie podobne do patosu
Tylko słyszysz w głowie wiele głosów
Jaką masz drogę wybrać i jaki sposób
Przy tym pamiętaj, nie wygrasz z przeznaczeniem
Będzie co ma być i tego nie zmienię
Choć zawsze będę walczył o to co cenię
Czasem jednak na nieszczęście tak się dzieje
Że rozchodzą ci się nagle losu koleje
Jesteś w szoku kiedy coś się zjebało
Bez sensu jest zawczasu planować przyszłość całą
Bądź tak jak mój brat zawsze wierny swoim ideałom
Bo nie odstanie się to co już się stało
I nie pytaj dlaczego, wierz w siebie samego
Ufaj bogu, bo wszystko w rękach jego
[Refren]
Czy czujesz się na siłach dźwigać ten ciężar
Ironię losu, lepiej się sprężaj
W poszukiwaniu sztosu i uwagę wytężaj
Na każdym kroku, licz na tych, których masz u boku
Czy czujesz się na siłach dźwigać ten ciężar
Ironię losu, lepiej się sprężaj
W poszukiwaniu sztosu i uwagę wytężaj
Na każdym kroku, licz na tych, których masz u boku
Credits

About “Ironia losu” by Mor W.A.

Read the complete lyrics to "Ironia losu" by Mor W.A. from the album "Reedycja 2000-2012" in 2000. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Polski Rap, Rap.

"Ironia losu" is performed by Mor W.A.. from the album "Reedycja 2000-2012" in 2000 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Ironia losu", explore more songs by Mor W.A. using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Mor W.A. · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Ironia losu" is credited to Mor W.A.. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Ironia losu" appears on "Reedycja 2000-2012" in 2000.

Visit the Mor W.A. artist page at /artist/mor-wa for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.