Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

JSC (Jestem Swoim Celem) Lyrics by Mosa.tech

WOJNE

0

[Zwrotka 1]
Chyba już nie tęsknię
Wziąłem do siebie ile mogę zdzierże
I w niebie odbijam do siebie awersje
Jak patrzę przez okno to widzę ucieczkę
Przymrużone oko na bolesną kwestię
Zostawiło osąd i po to się leczę
Gwiazda mi spada, mija przyszłe wersje
Nie chciałem odbierać tych nagród od siebie
Siebie na muszce, jestem swoim celem
Rozdzielony z łóżkiem, nie klękam w kościele
Za gnoja wiedziałem że słowo nieświęte
Do trzech razy sztuka, i tak nie uciekniesz
Za mały jest utarg jak odejmiesz cenę
I niby rozdzielność już mam na papierze
I niby powtarzam że w całość nie wierzę
Za trudne równania jak 1 plus 1
(W całość nie wierzę)
[Zwrotka 2]
Myśli zero we łbie na życzenie
A ledwo wczoraj zdmuchnąłem świeczkę
Jak się wyśpię tak sobie pościelę
Były poduszki a w środku kamienie
Żelazne łańcuchy, wersy jeszcze cięższe
Rodzice są pełni podejrzeń
Koledzy też pełni podejrzeń
(Że niby co ja se myślę?)
Nikt mi nie powiedział że to proste
Masz tu prosić się o dostęp
A ja na to nie pozwolę
Uwierz, bardzo chcę, lecz nie mogę tobie
Moja mała tragedia
Że pewnie mnie nie znasz
I nic nie dociera z dwóch stron
Kurwa bariera nie do przeskoczenia
Za każdym razem gdy odwiedzam
[Refren]
Jedyne co w bani to stajnia
Za wszystkie nokauty przepraszam
Wam nakryję stół
Ten domek nie matnia
W chuj czasu zajęło żeby tak to nazwać
Jedyne co w bani to stajnia
Za wszystkie nokauty przepraszam
Wam nakryję stół
Ten domek nie matnia
W chuj czasu zajęło żeby tak to nazwać
[Zwrotka 3]
Sam nie mam ciepła
Jak mam znosić zimny dotyk betonowej dłoni
Gdy szuka pecyny w moich skarpetkach
I się rozbierać muszę, ręce w górze
Dopóki jest przelew, dopóty nie skuszę
I jeśli nie dotrę nie muszę się żegnać
Boli powieka, trzecie oko, sam rozklejam
Zaropiałe tak że chuj
Bo zjada mnie zło też czasem
By mieć równowagę
I czasem się na tym przejadę
(Co ja pierdolę, tak zawsze jest)
Szukam konfliktów na siłę
A potem w chuj siły tracę i żółcią kaszlę
Za wszystkie urazy te które schowane
[Refren]
Jedyne co w bani to stajnia
Za wszystkie nokauty przepraszam
Wam nakryję stół
Ten domek nie matnia
W chuj czasu zajęło żeby tak to nazwać
Credits

About “JSC (Jestem Swoim Celem)” by Mosa.tech

Read the complete lyrics to "JSC (Jestem Swoim Celem)" by Mosa.tech from the album "WOJNE". On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Rap.

"JSC (Jestem Swoim Celem)" is performed by Mosa.tech. from the album "WOJNE" This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "JSC (Jestem Swoim Celem)", explore more songs by Mosa.tech using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Mosa.tech · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"JSC (Jestem Swoim Celem)" is credited to Mosa.tech. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"JSC (Jestem Swoim Celem)" appears on "WOJNE".

Visit the Mosa.tech artist page at /artist/mosatech for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.