Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

MŁODY LEW MŁODY ŚMIEĆ Lyrics by Un1verse archive

2021

[Zwrotka 1: gothboybby]
Jestem uwięziony w ciele które ma pocięte ręce
Bardzo mnie to boli, ale wytrzymam to jeszcze
Nie poznałem smaku twoich ust i nie znam ciebie
Znowu wierzę w miłość no i odnajduje siebie
Młody śmieć, młody śmieć
Tak mówią na mnie do teraz
Zmarnowany chodzę, w środku czuję umieram
Nie mam na to czasu bo już wychodzę z podziemia
Chce by moi ludzie nie zaczynali od zera
[Bridge: gothboybby]
Nie chce nowych ran
Dla ciebie oddam mój świat
I wiem że ty pamiętasz to
Jak siedzieliśmy w parku sami
Rozmawialiśmy godzinami
Tak bardzo chce powiedzieć żе
(Ja kocham cię)
[Zwrotka 2: The Löve]
I tak bardzo mi szkoda, że milczysz
Bo używasz takich słów, że nie wymyśliłbym milszych
I tak bardzo się bałеm, że znikniesz
Bo to ty dźwignęłaś mnie gdy wyłapałem na pizdę
(Niech pomyślę)
Niech pomyślę czy już jestem z siebie dumny
Większość z moich ścieżek pewnie zabiorę do trumny
Jeden siedem, czy dwa trzy - tak samo durny
Prochy z mego ciała wciągnij prosto z mojej urny
Młody lew, młody śmieć jak Way Gerard
Zbieram się do lotu jak upośledzony pegaz
Powiedziałaś że uszyjesz mi skrzydła
Więc mam nadzieję że nie żyjesz tylko w mych myślach
[Bridge: The Löve]
Wróć do mych wierszy
Spróbuje nie spieprzyć nic
Jestem dziś lepszy
Wiec zechciej uwierzyć mi
Znajdź mnie na dachu
Usiądźmy, zrozummy
Zrezygnuj ze strachu
A wtedy ci powiem
Że tęsknie
[Zwrotka 3: nonemu]
Z dnia na dzień czuje się coraz lepiej
Z dnia na dzień czuje się coraz gorzej
Dzisiaj jestem śmieciem, wczoraj byłem potworem
Zaraz stąd znikam tylko wymienię worek
Bo za dużo, bo za dużo, bo za dużo
Za dużo wyrzucam z siebie
(Wyrzucam z siebie)
Miałem trudno, dalej mam trudno
Nawet nie wiesz (Nawet nie wiesz)
Jak boli to ze siedzę sam, że nie ma cię
I nie ma nas
(Jak, no powiedz mi)
Musze ogarnąć swój śmietnik, dlatego pisze teksty
Chce być taki jak indie, czyli czytaj "niezależny"
Pamiętaj młody, jeśli kiedyś pomyślisz o śmierci
To jest nas dwóch, razem uda się zwyciężyć
Szary świat, musze znaleźć swoje kredki
Mały ja, pomaluje go od ręki
Nie wiem jak, ale w rękę wbite pręty
Z żelaza pozbawiają mnie energii

About “MŁODY LEW MŁODY ŚMIEĆ” by Un1verse archive

Read the complete lyrics to "MŁODY LEW MŁODY ŚMIEĆ" by Un1verse archive in 2021. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Rock, Emo Rap, Alternative Rock.

"MŁODY LEW MŁODY ŚMIEĆ" is performed by Un1verse archive. in 2021 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "MŁODY LEW MŁODY ŚMIEĆ", explore more songs by Un1verse archive using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Un1verse archive · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"MŁODY LEW MŁODY ŚMIEĆ" is credited to Un1verse archive. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

Album information for "MŁODY LEW MŁODY ŚMIEĆ" is not available in our database yet. You can still read the full lyrics on this page.

Visit the Un1verse archive artist page at /artist/un1verse-archive for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.