Lyrks
Lyrks
Sign In
Cover Art

Smok Lyrics by Noob Doknes

NooB 2020

2020

[Verse 1]
Kiedyś miałem sen że zostałem jakimś królem
Jeszcze to nie ten czas, jestem w końcu Noobem
Rano zbieram se grass, robię to co umiem
Mówią że ja nie zabije smoka, rozumiem

[Verse 2]
Spotkałem wieśniaka, zabrał wszystkie emeraldy
Spaliłem mu wioskę na co nie dawał mi szansy
Odkąd mam enchanty swobodnie wychodzę z chaty
Teraz przerażony jest tu chyba każdy

[Verse 3]
Pozbierałem perły przez co odnalazłem twierdzę
Nowe zagrożenie, silverfishe są tu wszędzie
Wpadłem do pajęczyn, bardzo stare miejsce
Dla mnie to łatwizna, natrafiłem tam na przejście

[Verse 4]
To nie level hard, nie wiem co się ma dziać
Obaw mam brak, bo ze skrzyni mogę brać
Tak dużo jak chcę
Zapasowe zbroje l
Lecę na wypasie bo itemy zapasowe są bezpieczne
Diaksy znajdę wszędzie
Zrobiłem kolekcje
Nie boję się przecież
Lecę, zaraz będę
Stworzyłem legendę
Kopałem tak długo że już puste jest podziemie

[Chorus]
Zawsze byłem Noobem
Grywam sobie luźno
Nadrobiłem bo farmiłem kiedy było późno
Robiłem podkopy do kowala pod kuźnią
Kiedyś mnie prześladowali, teraz jakoś pusto
Zawsze byłem Noobem
Grywam sobie luźno
Nadrobiłem bo farmiłem kiedy było późno
Robiłem podkopy do kowala pod kuźnią
Kiedyś mnie prześladowali, teraz jakoś pusto

[Verse 5]
Dungeony, cave'y, dawno puste się zrobiły
Nie chcę być niemiły, ale użyłem tam siły
Zabrałem co było, jeszcze trochę gliny
Nic się nie zgubiło bo przeniosłem je do skrzyni
Magazyn mam wielki, jestem gotów na wyprawę
Założyłem kapcie które są enchantowane
Kiedy biedakujesz zjadam koksy na śniadanie
Patrze się na ciebie, o
Przechlapane

[Verse 6]
Przegapiłeś wejście, jak zawsze
Jestem w końcu w endzie, no patrzcie
Rzucam enderperłę i po sprawie
Czy mi smok ucieknie, mi się nie wydaje
Zaraz go dopadnę, ale to pewne
Łóżko sobie kładę wybucha bęk bęk w
Widzę hotbarze ile mi to zejdzie
Łóżko sobie kładę wybucha bęk bęk

[Chorus]
Zawsze byłem Noobem
Grywam sobie luźno
Nadrobiłem bo farmiłem kiedy było późno
Robiłem podkopy do kowala pod kuźnią
Kiedyś mnie prześladowali, teraz jakoś pusto
Zawsze byłem Noobem
Grywam sobie luźno
Nadrobiłem bo farmiłem kiedy było późno
Robiłem podkopy do kowala pod kuźnią
Kiedyś mnie prześladowali, teraz jakoś pusto

About “Smok” by Noob Doknes

Read the complete lyrics to "Smok" by Noob Doknes from the album "NooB 2020" in 2020. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Pop.

"Smok" is performed by Noob Doknes. from the album "NooB 2020" in 2020 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Smok", explore more songs by Noob Doknes using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Noob Doknes · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Smok" is credited to Noob Doknes. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Smok" appears on "NooB 2020" in 2020.

Visit the Noob Doknes artist page at /artist/noob-doknes for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.


Lyrks
Lyrks

Your gateway to the world of music lyrics.

Product

Features


© 2026 Lyrks. All rights reserved.