Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

Jeden dzień na raz Lyrics by Reno (POL)

50/50

2017

[Zwrotka 1: Reno]
"Jak żyjesz Reno?" – dopowiadam niedopowiedzenia
Siedzę i pachnę, jem coś do jedzenia
W sumie to jest pięknie tak żyć
Tylko czekam aż w kraju nie będzie trzeba tak pić
Kelnerka łachę robi, zła, że iPhone'a spłaca tutaj w kaca
Wynajem drogi, no trudno, bez łachy zabieram napiwek z tej tacki
Żule za to zaparkują mi furę z pięć razy
Czysty brudny hajs kusi znów
Bida nie dusi już fifty-fifty
Ubrania i sok jak Juicy Juice
Świeżo wyciśnięte życie na kompaktach
Siedzę, myślę w klapkach, jak tu jeszcze dziś się napchać
Nie ma co myśleć więcej
Leciał Zaucha, pstryknąłem do bitu
Przyszedł kelner, no to proszę sto gramów zmrożonej substancji
Nie, proszę Pana, nie jestem wegetariański, moc jest z nami
[Refren: Ada Kaźmierczak & Reno]
[Zwrotka 2: Ninjah]
Z wypłaty chuj, z rożna dzik – tak to można żyć
A nie sam brokuł i woda, nie prowadzę bloga o szamie
Mam tagi w blokach na ścianie a z warzyw co dnia weed
Lubie mieć czyste działo i ognia BiC
Zamówie se flaszkę bo stać mnie
Było źle, jest dobrze
Wiedziałem, że to w końcu się zacznie
Zjem coś smacznie
Bieda dawno mi zbrzydła
Zobacz, lecę, choć system podcinał mi skrzydła
Nieważne, pewnie dziś wyląduję na najbie
Co kraj to obyczaj, więc pewnie coś chlapnę
Dziadek mawiał, że trzeba zawsze zakąszać
Lorneta i meduza, mam też trawkę na jointa
Tak to wygląda jak babery przez okno
Były czasy, cały czas afery za mocno, byłem głodny przeżyć
Nieraz się zjadłem ze wstydu, tera mam relaks a problemy mam z tyłu yo!
[Refren: Ada Kaźmierczak & Reno]
[Zwrotka 3: Mejdej]
Bułki z szynką i schabowe, nie pierogi bez glutenu
Sushi wali rybą jak na klatce idz, weź to powiedz sąsiadce
Po gadce poznać to naprawdę kumpel
Towar z Pewexu, zachód kusi brat wurstem
Stojąc przy furtce, coś jakby brexit
Marzy nam się ucieczka jak za małolata z lekcji
Wariant polewki, e, bombel nie śpij
Przyspieszaj, ale powoli, po co te nerwy?
Chcemy być perfekt, chcemy być sobą
Z niewyspaną głową do korpo robo-
Ty, w sumie noszę miliard w rozumie
Dlatego z debilami ciężko mi się porozumieć
Weź schowaj swój chrzan, nie robimy ćwikły
Biznes maraton ja nie cierpię gonitwy
Maruda ha ale lepszy niż Judasz
Mam taki plan, że to musi się udać
[Refren: Ada Kaźmierczak & Reno]
Credits

About “Jeden dzień na raz” by Reno (POL)

Read the complete lyrics to "Jeden dzień na raz" by Reno (POL) from the album "50/50" in 2017. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polski Rap, Polska, Rap.

"Jeden dzień na raz" is performed by Reno (POL). from the album "50/50" in 2017 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Jeden dzień na raz", explore more songs by Reno (POL) using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Reno (POL) · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Jeden dzień na raz" is credited to Reno (POL). Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Jeden dzień na raz" appears on "50/50" in 2017.

Visit the Reno (POL) artist page at /artist/reno-pol for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.