Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

Ogród zwany Eden Lyrics by OMP

Produkcja hip-hop

1998

[Zwrotka 1: Jano]
O$ka – co robisz, gdy ciężko jest żyć?
Metropolia cię męczy, gdzie indziej chcesz być?
To za pieniądz chwyć – na rozluźnionego
Na tylne siedzenie zgrzewka mocnego
To na pewno nic złego, nie zapomnij dowodu
(Od samochodu!) Zapnij pasy z przodu
Mi nie brak powodów, żeby opuścić miasto
Pojedziemy wcześnie, żeby było jeszcze jasno
Na pewno znasz to – ile osób tam było
Każdy czeka, żeby się powtórzyło – to samo
Co roku – wtedy też będziesz w szoku
Na wiosnę ma każdy ośkę na oku
Te myśli w toku, opuszczam Mokotów
Dużo kłopotów, ale fiato już gotów
(Odpalił!) Miasto w tyle zostawił
O$ka – co będziesz robił? (Się bawił!)
Dokładnie! Ogród prezentuje się ładnie
Włączone słońce, puszki otwarte
Kto padnie pierwszy? – To plan dzisiejszy
Z mocnym w ogrodzie to ja jestem silniejszy!
[Refren]
Ogród zwany Eden z napojem i w dymie
Chyba rozumiesz? Ty wiesz! A ty nie!
Czas wolno płynie – wiesz, o czym ja mówię
Zero problemów, wszystko jak lubię
Ogród zwany Eden z napojem i w dymie
Chyba rozumiesz? Ty wiesz! A ty nie!
Czas wolno płynie – wiesz, o czym ja mówię
Zero problemów, wszystko jak lubię
[Zwrotka 2: O$ka]
To było chyba dosyć dawno temu
Trzy dni w lesie prosto jak ze snu
Samochód, piwo, panny i kolesi dwóch
Z dala od nurtujących nas problemów
Złotozielony wypoczynek pośród świerków
Klimat tak wspaniały, że aż brak mi słów
Proste życie – bez kantów, zakrętów
Było bosko – rzekłbym: (Olimpowo!)
Nasyceni klimatem, także ochotą zdrową
Niezrażeni nawet kiepską pogodą
Tylko pili (Pili!) i palili do upadłego
Tak się bawili – aż do dnia ostatniego
Teraz krótka chwila dla umysłu mojego
Teraz krótka chwila dla umysłu twojego
[Refren]
Ogród zwany Eden z napojem i w dymie
Chyba rozumiesz? Ty wiesz! A ty nie!
Czas wolno płynie – wiesz, o czym ja mówię
Zero problemów, wszystko jak lubię
Ogród zwany Eden z napojem i w dymie
Chyba rozumiesz? Ty wiesz! A ty nie!
Czas wolno płynie – wiesz, o czym ja mówię
Zero problemów, wszystko jak lubię
[Zwrotka 3: Jano]
Drugi dzień z marzeń (Też będę pił!)
Weź rozstaw grill (To kilka chwil!)
Tak się wydawało, rozpałki za mało
Radio miało grać – (Miało!) – nie grało
O$ka coś zrobił i słuchać się dało
Archiwum X na czarno i biało
Nic się nie chciało konkretnie robić
A Specjal Mocny potrafi mnie dobić
Nie chce się chodzić i koniec z kulturą
Zejście po schodach staje się torturą
Z puszką i z chmurą
Gadamy o czasach najlepszych dla nas
A za tarasem las
"O$ka masz!" – I puszka podana
Picie od rana dobrze mi znana sytuacja
W TV – Knight Rider akcja
Ten ogród to Eden, dokładnie! (Racja!)
Spokój, gwarancja! Kto był, wie na pewno
Czuje jak się relaksuje pierwsze miejsce jedno
Kto nie był, niech żałuje; zawsze forsy skombinuję
I pojadę; ogród relaks gwarantuje!
[Refren]
Ogród zwany Eden z napojem i w dymie
Chyba rozumiesz? Ty wiesz! A ty nie!
Czas wolno płynie – wiesz, o czym ja mówię
Zero problemów, wszystko jak lubię
Ogród zwany Eden z napojem i w dymie
Chyba rozumiesz? Ty wiesz! A ty nie!
Czas wolno płynie – wiesz, o czym ja mówię
Zero problemów, wszystko jak lubię
[Zwrotka 4: O$ka]
(Boski wypoczynek!) – Wiesz, o czym ja mówię
Dwóch wspaniałych nieziemski klimat reprezentuje
Po prostu las i piwo – to mnie buduje
Tak jak woda buduje nasze życie
Leżę w dymie i w piwie, tonę w zachwycie
Wstaję w południe, nie jak co dzień o świcie
To jest życie! Po prostu las
Boski czas dla nas i dla was
Chwila głęboka dla umysłu stworzona
Możliwość działania niczym nieograniczona
Czysta natura, niczym nie skażona
Olimpowym bogom chwila przeznaczona
Zielonym dymem przez trzy dni święcona (Trzy!)
Ten czas, ta chwila pozostanie niezmącona
[Refren]
Ogród zwany Eden z napojem i w dymie
Chyba rozumiesz? Ty wiesz! A ty nie!
Czas wolno płynie – wiesz, o czym ja mówię
Zero problemów, wszystko jak lubię
Ogród zwany Eden z napojem i w dymie
Chyba rozumiesz? Ty wiesz! A ty nie!
Czas wolno płynie – wiesz, o czym ja mówię
Zero problemów, wszystko jak lubię
[Outro]
Ogród zwany Eden
Czysta muzyka
Od V.O.L.T-a!
Credits

About “Ogród zwany Eden” by OMP

Read the complete lyrics to "Ogród zwany Eden" by OMP from the album "Produkcja hip-hop" in 1998. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polski Rap, Polska, Rap.

"Ogród zwany Eden" is performed by OMP. from the album "Produkcja hip-hop" in 1998 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Ogród zwany Eden", explore more songs by OMP using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for OMP · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Ogród zwany Eden" is credited to OMP. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Ogród zwany Eden" appears on "Produkcja hip-hop" in 1998.

Visit the OMP artist page at /artist/omp for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.