Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

Artysto Drogi II Lyrics by Łona

Nic dziwnego

2004

[Zwrotka 1]
On ledwo żyje, schowany gdzieś w szafy twej czeluściach
I od lat nieruszany rozpaczliwie łzami chlusta
Jego koledzy robią kariery, tylko patrz jak
A on co? Pierdolona wegetacja
I myśli: "Po to się chowałem po obrzeżach
Żeby teraz na starość mnie nikt nie wyrezał?
Nie chcą mnie, choć mam więcej funku niż Pan Kleks
Życie jest ciężkie, kiedy jest się dobrym samplem"
A ty go mijasz dla jego kolegów, którzy przyjaźń
Rozmienili, żeby skrzydła porozwijać
Te same dźwięki ktoś inaczej ponazywał
Chociaż to wszystko i tak muzyczna recydywa
Znajomi po fachu wiodą siódme życie swoją drogą
Za każdym razem okrzyknięci kiczem, uwierz w to, bo
Najbardziej znani wciąż są eksploatowani
A nasz biedny sampelek zalany łzami, więc...
[Refren]
Rezaj go, rezaj, wytnij, potnij
Świeży, sprawny i wciąż bezrobotny
Leży pośród innych, lecz ty zamiast niego wolisz tamte
Życie jest ciężkie, kiedy jest się dobrym samplem
Rezaj go, rezaj, wytnij, potnij
Świeży, sprawny i wciąż bezrobotny
Leży pośród innych, lecz ty zamiast niego wolisz tamte
Życie jest ciężkie, kiedy jest się dobrym samplem
[Zwrotka 2]
On jest dobry, ma styl i werwę
Lecz zamiast niego słyszę jakąś chujnie z połamanym werblem
Ze stopą cięższą niż ciężki los nasz
Dobry sampel, słysząc to wszystko, wpada w czarną rozpacz
I nos ma mokry od łez, przed oczami robi mu się ciemno
Do tego cierpi na bezsenność
Żeby pospać, trzeba mieć jakiś asumpt
A jego koszmar dręczy od jakiegoś czasu
W którym ktoś go bierze, obrabia i (Na boga)
Robi z niego rap o baunsujących pierogach
Więc, że trwoga go ogarnia, nie ma się co dziwić
Jak to dziesięć razy dziennie leci na polskim MTV
Nasz sampel, przerażony, budzi się z krzykiem
I z nadzieją, że ktoś wreszcie zrobi z niego muzykę
Że ktoś go odnajdzie wśród przesterów i sprzężęń
Więc producencie, wstydź się i czym prędzej
[Refren]
Rezaj go, rezaj, wytnij, potnij
Świeży, sprawny i wciąż bezrobotny
Leży pośród innych, lecz ty zamiast niego wolisz tamte
Życie jest ciężkie, kiedy jest się dobrym samplem
Rezaj go, rezaj, wytnij, potnij
Świeży, sprawny i wciąż bezrobotny
Leży pośród innych, lecz ty zamiast niego wolisz tamte
Życie jest ciężkie, kiedy jest się dobrym samplem
Credits

About “Artysto Drogi II” by Łona

Read the complete lyrics to "Artysto Drogi II" by Łona from the album "Nic dziwnego" in 2004. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Rap, Polski Rap.

"Artysto Drogi II" is performed by Łona. from the album "Nic dziwnego" in 2004 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Artysto Drogi II", explore more songs by Łona using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Łona · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Artysto Drogi II" is credited to Łona. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Artysto Drogi II" appears on "Nic dziwnego" in 2004.

Visit the Łona artist page at /artist/ona for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.