Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

RIOT Lyrics by Pako (POL)

Dom Strachu

2023

[Zwrotka 1: Pako]
Dałeś podpis na papierze, nie zostało między wami
Bo to nie był pokój zwierzeń, tylko raczej buda z psami
Wiem, że to nie twoje miasto, z czasem poznasz trochę granic
Nawet kiedy światła gasną, jesteście obserwowani
Paru, paru na podsłuchu, paru nie ma z nami
W kurwę ciężki temat, może ważył kilogramy
W tle dźwięki syreny, każdy krzyczy - "jazda z psami"
Każdy otoczony w kwiaty jak Takashi Murakami
Znamy stany nieważkości, utknąłem między chmurami
Albo jak młody Anakin, latam między planetami
Albo ląduje w tropikach, to przez kartony z grzybami
Tropikalny klimat w dżungli skutej betonami
[Refren: Pako]
Nie wszystkim się podoba to, że wchodzę zrobić zmiany
Patrzą na mnie jak na obraz, ale nie zamkną mnie w ramy
Nie zarzucisz, że coś kradnę poza całymi tłumami
Celebruję życie z ludźmi, co tworzą to wszystko z nami
Niе wszystkim się podoba to, że wchodzę zrobić zmiany
Patrzą na mnie jak na obraz, ale niе zamkną mnie w ramy
Nie zarzucisz, że coś kradnę poza całymi tłumami
Celebruję życie z ludźmi, co tworzą to wszystko z nami
[Zwrotka 2: Vkie]
I nie wszystkim się podoba to, że wpadłem zrobić zmiany
Ciebie kurwa zmienia trener, no bo stoisz wydygany
My codziennie mamy weekend, znaczy, pora się odchamić
Polska scena, zero smaku, chyba przejdę na weganizm
Kręcę białe suki, Łukasz jest na fali
Jak kruszę to znowu, taki wiesz, spontanik
Wasza liga low level, my w niej nie gramy
Ja mam wyjebane, ty kręć se dramy
Ja ciągle na chmurze, a ty nosisz glany
Ej, daj mi siano, daj se siana, money
Ona nic nie ogarnia, brakuje jej many
Jara ją to suka wie, że to mamy
PDW Żaluzja, PDW Żaku
Wbijam na studio, coś mam w plecaku
Coś mam na bani, czyli parę pasów
Jak on coś to gada, to weź go kasuj
A ja mam same asy, ty nie masz kompletu
Ty lepiej se talię przetasuj
Ja jestem weteran, ty jesteś od wczoraj
I ziom, mogę cię uczyć tematu
[Refren: Pako]
Nie wszystkim się podoba to, że wchodzę zrobić zmiany
Patrzą na mnie jak na obraz, ale nie zamkną mnie w ramy
Nie zarzucisz, że coś kradnę poza całymi tłumami
Celebruję życie z ludźmi, co tworzą to wszystko z nami
[Zwrotka 3: Pako]
Może Boga nie ma tutaj przez to, że gadamy tylko z demonami
Paru moich ludzi spotkała zła droga, mimo tego nie straciłem wiary
Całe państwo wyjęte spod prawa, tu nie wielu żyje z zasadami
Jebać zakaz, w moim blancie trawa
Jebać system i wszystkie organy
(Nie narzucisz nigdy tego, nigdy)
(Co nie będzie zgodne z nami, nigdy)
(Pamiętaj kurwa, Pako, Vkie, jazda)
[Zwrotka 4: Pako]
Nigdy nie narzucisz tego, co nie będzie zgodne ze mną
Zawsze miałem swoje zdanie, więc kurwa liberum veto
Nie zamawiaj Bolta, odwieziemy cię karetką
Wjedziemy klasycznie, jak by było to karetą
Kurwa żaden z nas nie wybrał by dorastać obok getto
Przez to każdy ma zasady, których oni nie zdobędą
Widział ludzkie wraki, którym kurwa wszystko jedno
Hermetyczne paki, jakich suki nie wywęszą
Długi i kredyty, które od dawna to przeszłość
Genetyczne wady, poznaliśmy jako dziecko
W naszych genach trapapaty, które nigdy nie uciekną
Więc gdy biorę je na siebie, stawiam czoło konsekwencjom
[Zwrotka 5: vkie]
Co drugi ma lipę w chacie, dlatego się karmią fetą
Ziomal ciężko zapierdalał, by podjechać nową betą
Piję setkę na dzień dobry, żeby kurwa sprostać nerwom
Ty poznałeś sukę w klubie, chcesz się kurwa wieszać przez nią
Weź szamaj pento, mordo, weź nie pierdol, że ci było ciężko
Mam ziomala, jego najebana matka, na melinie chciała być dla typów ścierką
Ziomuś się nie łamał, ziom zrobił swoje, poznał mądrą pannę, teraz ma z nią dziecko
Dla ciebie jedyna wymówka, to jest to, że rano czujesz się troszkę nie rześko
Znam się na rzeczy, nie ufam fermentom
Ona dobrze wie jak się bawić piętą
Chcą dogonić mnie, a tracą tempo
Chciałeś miłość, a wziąłeś tępą
Moje wersy - małomiejski playboy
W moim mieście się nie najesz jedną
Ja i Pako wbijamy na pełnej
Twoi idole gaciami trzęsą
Credits

About “RIOT” by Pako (POL)

Read the complete lyrics to "RIOT" by Pako (POL) from the album "Dom Strachu" in 2023. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Polski Rap, Rap.

"RIOT" is performed by Pako (POL). from the album "Dom Strachu" in 2023 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "RIOT", explore more songs by Pako (POL) using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Pako (POL) · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"RIOT" is credited to Pako (POL). Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"RIOT" appears on "Dom Strachu" in 2023.

Visit the Pako (POL) artist page at /artist/pako-pol for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.