Lyrks
Lyrks
Cover Art

OMC Lyrics by PONO

Pondemia

2020

[Zwrotka 1]
Znam ten stan w tle gra miejski gwar
Rozmywa się żar patrząc się w dal
Widać tylko bal wchodzę w to jak Hulk
Już czuć ten smak
Widać ślad poświat
Już się świeci szlak
Kto znak ten zna
Wie że to droga na plac mdma
Podjadłbym, bo kto by nie podjadł
Po tym można się poznać
Podjadłbym by znów była wiosna
Świat tak powinien wyglądać to fakt
Idę więc zjeść coś na plac
Mdm a nawet zjadł bym że dwa
Wchodzę w ten stan sam na sam
Wchodzę na plac jakby co to dawać znać
Nie chce się stać latać się nie chce
Prawdziwy emce
Jak każdy chce więcej
I to jest teraz jedyne zajęcie więcej
Po takiej wycieczce
Się zmienia do życia zupełnie podejście więcej
Bo zaczyna zejście się
To przypomina mi że to Śródmieście jest
Zmienia się kontrast
Nagle pojawia się prawdziwy obraz
Niedosyt pozostał
A człowiek przecież by sobie coś podjadł
Wracam na plac
Mdm a po co komu jest kac
To jak miejska gra
I to się nazywa plac mdma

[Refren]
Fakt
Dzieje się coś dziwnego
Mózg jak pryzmat dzieli kolory
Płaszczyzna inna
Inny świat
Fakt
Dzieje się coś dziwnego
Płaszczyzna inna
Dziwny świat

[Zwrotka 2]
Znów mam wjazd
Znów jest tak jak w snach
Znów lecę do gwiazd
Znów dudni bas
Znów jest ludzi las
Znów plac pęka w szwach
Znów wjeżdża mach
Znów jest w oczach blask
Znów spadł z serca głaz
Znów podróż trwa
Znów jest powrót na Plac mdma
I znów jest czad Jakbym zjadł za dużo
Czuje ciszę przed burzą
Przed każdą podróżą są chwilę
Które się nam bardzo tu dłużą
Budzą się zmysły
Zaczynam widzieć już jakieś przebłyski Lecz przede wszystkim
Świat nagle stał się przejrzysty
Nagle są same korzyści
Oczywisty fakt jest to że czas dziś nie istnieje
Gęba sama się śmieje
Na gwizdku szaleje i nie wiem co się tak naprawdę już dzieje
Kto by pomyślał że mnie to
Tak fajnie naprawdę wygrzeje
Idąc przed siebie czuje jak wiatr
Mi we włosy znów wieje
Lecę nad miastem
I nagle stało się już wszytko jasne
Dziś już nie zasnę lecz to tak
Naprawdę jest teraz nie ważne
W zębach mam piach
Szczęka mi skrzypi tak jak zawias w drzwiach
Jakby czas się zatrzymał
Dobra już ciach bo wygina mi ryja

[Refren]
Fakt
Dzieje się coś dziwnego
Mózg jak pryzmat dzieli kolory
Płaszczyzna inna
Inny świat
Fakt
Dzieje się coś dziwnego
Płaszczyzna inna
Dziwny świat
Credits

About “OMC” by PONO

Read the complete lyrics to "OMC" by PONO from the album "Pondemia" in 2020. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polski Rap, Polska, Rap.

"OMC" is performed by PONO. from the album "Pondemia" in 2020 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "OMC", explore more songs by PONO using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for PONO · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"OMC" is credited to PONO. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"OMC" appears on "Pondemia" in 2020.

Visit the PONO artist page at /artist/pono for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.


Lyrks
Lyrks

Your gateway to the world of music lyrics.

Product

Features


© 2026 Lyrks. All rights reserved.