Lyrks
Lyrks
Sign In
Cover Art

Owoce Wolności Lyrics by PPZ

2017

[Zwrotka 1}
Jeśli jesteś typem konesera tych szlachetnych roślin to już możesz zwijać jeefa i dać na fula głośnik
To z zakazanego drzewa owoce pełnej wolności co cie mogą sponiewierać już w niewielkiej ilości
Tutaj się kopci i każdy top się przyda a każda okruszyna trafia zaraz tu do młyna
Łapie kolejnego dyma tu się bletki mogą skończyć ale ziomek nie z komina
Pokaż co tam masz bo nie czuje po zapachu a mówiłeś że się znasz bardzo dobrze na swym fachu
Chwaliłeś cały czas ze to amka z Amsterdamu a to zwykła piwniczanka od jakiś świeżaków
To nie dla dzieciaków co biegają w maratonach a dla zioła weteranów co by mogli mieć doktorat gdyby się zmieniło prawo i udzielać porad Narodowej Służbie Zdrowia jak lekarstwo wyhodować


[Zwrotka 2]
Przez większość życia na organicznej diecie napierdalam tłusto w płuco chcieliście to wiecie
Wszystkie skuny tam gdzie przepłacają sumy to ogarnia sie po kosztach i niech łupią do drzwi tłumy
Zaraz wjedzie kryształ sardok co każdy go lubi tylko czemu tak zamiata jak Reaper w Call Of Duty
A ja łatam znowu macha bo głupio odmówić dziś scenariusz sie powtarza jak typek co ma luki
Ciężko się rozmówić tam gdzie turbo bomba tutaj jara się na grubo to dla naszego dobra
Tam gdzie korki popalone i agresja jest ogromna trzeba to odreagować by nie dostać jobla i nie popaść w depresje której tyle odmian prawie tyle co konopii co kąsi jak kobra
Ale tylko nasze płuca zawsze spada forma tutaj kolo się zamyka i tak nie dogonisz Zorra


[Zwrotka 3]
Od do po do podka[?] tu się klei nowa zwrotka panna Maria Konopka najlepsza w mieście
Moment wywrotka chwila podejście kto nie próbował od wódki lepsze
Dla nas piękny zapach dla tych anty nie koniecznie w Polsce zakazana ale dobrze ze nie wszędzie
Za to wale bucha i wypuszczam w przestrzeń to forma ekspresji po prostu sobą jestem
Dla mnie to konkretnie lek na schorowane dusze nie raz mi pomogła przetrwać te najgorsze burze
Dozgonnie matce ziemi jestem wdzięczny za te kushe dlatego biorę pale kręcę no i kruszę
Wzrasta ciśnienie jointem zagłuszę ty straszysz więzieniem goń się lamusie
Legalne susze to musi być podstawa wyrzuć chemie w pizdu i pomyśl o uprawach
Credits

About “Owoce Wolności” by PPZ

Read the complete lyrics to "Owoce Wolności" by PPZ in 2017. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Rap.

"Owoce Wolności" is performed by PPZ. in 2017 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Owoce Wolności", explore more songs by PPZ using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for PPZ · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Owoce Wolności" is credited to PPZ. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

Album information for "Owoce Wolności" is not available in our database yet. You can still read the full lyrics on this page.

Visit the PPZ artist page at /artist/ppz for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.


Lyrks
Lyrks

Your gateway to the world of music lyrics.

Product

Features


© 2026 Lyrks. All rights reserved.