Lyrks
Lyrks
Sign In
Cover Art

TATP Lyrics by PRO8L3M

PRO8L3M

2016

[Zwrotka 1: Oskar]
Prawda dziś jest zbyteczna
Widać co pisze, dzień w dzień, stołeczna
Moja linia rządowa jest bezpieczna
Nie ma wyboru, śmierć jest konieczna
My czołgami, oni piją Ajran
A tu wcale nie słychać armat
Nie przestraszy nas dzisiaj wariat
ISIS, Dżihad, Al-Ka'ida
Sytuacja nadzwyczajna wszystko ułatwia
Na mój telefon czeka armia
Gdy akcja jest tajna brygada specjalna
Brat za brata, medal, odwaga – tak to działa
Ciemna ulica, ciało obok ciała
Terror da się odpowiednio wykorzystać
Uwierzył psychol w islam, ginie statysta
Gra o hajs przy stołach, front trzymam na dystans
Gdy w potrzebie ojczyzna, blau, czerwony naciskam

[Zwrotka 2: Oskar]
Czarne kombinezony, czarne maski
Lubię M4, ziomki stare M16
Z tej strony klamki ja, z tamtej napastnik
I chuj czy w tym szambie, czy w slumsie pakistańskim
Od gwiazd generalskich, oszczędny briefing, cel
Unieszkodliwiony to plony są kolejnych misji
Łzy sumienia? Nigdy. Zwątpienia? Znikły
Śmierć czymś zwykłym, nie myślę, uszczelniam zmysły
Ten budynek otaczamy dziś, biorę szluga od kumpla
Oddech równam, pełni półblask, to dżungla już
Siódma – trwam jak kukła, na butach brud od gówna
Kamuflaż mnie wkurwia, barwy to woodland
Nie przewiduje pudła, czekam na dogodny moment
Dziesięć stopni, wiatr północny w moją stronę
Palec jest spokojny, spust się odgniótł oporem
Strzał, blau, odrzut, zaliczony

[Zwrotka 3: Oskar]
Sprawdzam ładunek i zapalnik
Sprawdzam timer ostatni kabel dodatni tu
Każdy znam tajnik, na szkoleniu pozostali raczej fatalni
Ja mam talent, który Bóg dał mi, modlitwa i kładę się w sypialni
A o świcie się budzę, ubieram zwykle się krócej
Dziś pas idzie pod bluzę, odbicie me w lustrze bez zakłóceń
Zamykam drzwi chipem, by wyjść na podwórze
Modlitwę później w windzie powtórzę
Życie to nagminne koszmary
A niewinne ofiary to szczeble na drabinie wiary
Jak co dzień tych samych mijam milion ileś twarzy
Za chwilę znikną kształty, ja w imię chwały
A teraz jestem przy metrze, nitki trzeciej wejście
Nareszcie, nabite ludzkim zlepkiem wnętrze, tak jak miało być
8:00, Bóg jest jeden, nic nie słyszę, nic już nie wiem
Blau, wkrótce eden
Credits

About “TATP” by PRO8L3M

Read the complete lyrics to "TATP" by PRO8L3M from the album "PRO8L3M" in 2016. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polski Rap, Polska, Rap.

"TATP" is performed by PRO8L3M. from the album "PRO8L3M" in 2016 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "TATP", explore more songs by PRO8L3M using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for PRO8L3M · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"TATP" is credited to PRO8L3M. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"TATP" appears on "PRO8L3M" in 2016.

Visit the PRO8L3M artist page at /artist/pro8l3m for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.


Lyrks
Lyrks

Your gateway to the world of music lyrics.

Product

Features


© 2026 Lyrks. All rights reserved.