Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

O’H 10. Napad Lyrics by Ammo’K

Respekt : O’H [Oryginalny Hahment]

2024

Wstęp:
"…Chętnie sięgali po przemoc i kłamali bez skrupułów..."
("Gang z Essex")
"…A to jestem ja… Jeszcze nigdy nie brałem udziału w takiej wyprawie. Oni to nazywają skok…"
("Banda")
Największy strach budził najokrutniejszy i najbardziej niesławny z nich wszystkich…
("Życie Ponad Prawem: Irlandzkie Gangi")
The Notorious Ammo.K!
1:
Mrok zapada
Ktoś się skrada
Zaczepia, napada, bije i okrada
Obowiązuje zasada: "Cenne przepada!"
Teraz krótki numer który o tym opowiada
Słaba ofiara błaga i nie ma wyjątku
Ale poczekaj...
Wyłożę od samego początku
Dzwonek telefonu wygania mnie z łóżka
Pojebało kogoś?!
Kurwa mać!
Jest szósta
Halo!
Tu Rayan. Mogę wpaść? Nie mogę spać
Chcę ćpać! Dasz radę wstać?
W sumie już jestem na nogach(?!)
Weź, wjedź do góry
Masz kasę?
Tej, nie podgrzewaj temperatury
Szukasz awantury?
Obedrę ze skóry!
Dobra, lepiej przekręć do Kury niech naostrzy pazury!
Wychodzą kreatury
Widać nas jak na dłoni
Ja i mój homie
Ten trzeci zaraz nas dogoni
W związku z tym, że nic nie wiesz o nich
Zrobię tobie powiększenie jak Michelangelo Antonioni
Ryan to cwaniak
A Kura jest świrem
Porąbią cię, nie wahając się ani przez chwilę
Jak już mówiłem, kroczymy rewirem
We trzech
Przez park
A w powietrzu czuć krew
Nagle garnitur wyłania się zza drzew
My w śmiech
Bo tu zaczyna się jego pech!
Intro:
Dawaj forsę ty skurwysynu
Refren:
To jest napad!
Więc bez brawury
Ręce do góry kiedy widzisz kaptury!
To jest napad!
Chcę mieć siano. / Dawaj siano!
Odczuwam to samo kiedy budzę się co rano
2:
Przyspieszamy nerwowo bo śmierdzi pieniędzmi
Tymczasem krawat zmierza na drugą stronę jezdni
Dłoń mnie swędzi
Jebnijmy go tutaj!
Ten gruby kutas to chodząca żyjąca waluta!
Kura nie szalej
Dalej nie musimy szukać, patrz:
Stanął przy aucie i nie może znaleźć klucza
Robimy spaślaka
To jest napad!
Zwariowaliście? Wołam policję! Mam tam brata
Stul pysk, tłuściochu. Nie zgrywaj ważniaka
Oddawaj torbę albo cię rozharatam!
Psychopata szarpie ale tamten nie chce puścić…
Obetnę ci te palce!
Zwolnij uścisk!
Co za idiota. Na chuj się szamotasz!?
I tak ci to zabierzemy przestań się miotać!
Nie graj na zwłokę!
Co tam masz!? Pokaż!..
Rayan mamrota: To mi wygląda jak pokrowiec na laptopa
Trafiliśmy żyłę złota! Trzeba kopać głębiej!
Aua, moja stopa!
Stój tu! Nie odchodź ode mnie!
Pewnie właśnie główkujesz jak się wyswobodzić…
Źle kombinujesz
Nie próbuj mnie zwodzić
To może ci zaszkodzić, a tego nie chcesz…
Zapomnij o teczce wreszcie
Masz dreszcze?
Grubas się trzęsie, prawie stanęło mu serce
A ja zacieram ręce
Myślę że jest tego więcej!
3:
O cholera!
Zły dzień dla frajera
Kura przypiera go do drzwi i w końcu wydziera
Złodziej dobiera się do nesesera
Ten kto odbiera ten się w piekle poniewiera!
Rayan z ukosa spoziera na garnitura:
Niezła fura! Wybierałeś się do biura akurat?
Trudno
Ale wdepnąłeś w niezłe gówno
A teraz zachowuj się spokojnie albo będzie smutno
Szykuj portfel, zegarek i telefon komórkowy...
Masz na sobie więcej przedmiotów wartościowych?
Wezmę je!
A ty przestań się wzbraniać
I nie próbuj uciekać
Nie będziemy cię ganiać
Skończ się zasłaniać!
Odchyl poły płaszcza!
Tak się upraszcza, przywłaszcza, zaprzepaszcza
Ten kto zawłaszcza ma powody do euforii
Ale wróćmy do rozwiązania tej historii
Ofiara się opiera ale nie ma racji
Odpuść sobie!
Nie pogarszaj swojej sytuacji
Zaraz się wkurwię
Nie bądź durniem!
Wolisz mnie nie oglądać kiedy wpadam w furię
Pierdolę uprzejmości, wyjmuj kosztowności!
Nie mam zaległości w dochodzeniu należności
Nie drażnij mojej cierpliwości dłużej!
Dawaj resztę!
Wtem kwadrat osuwa się w kałużę
Wiejemy!
Całe podwórze za chwilę się zleci
Czekajcie, sprawdzę czy nie nosi innych rzeczy!
Łup świeci więc go zrywam i pod kurtką ukrywam
Jeszcze moment i mnie nie ma bo jak dym się rozpływam!
Koniec:
Ha!Ha!Ha!
Dokładnie tak to wygląda
Brudna robota ale czysty zysk
Bang! (Syreny…)
Outro:
Pierdolona marionetko właśnie nadchodzimy
(Peja – "Modus Operandi")
Credits

About “O’H 10. Napad” by Ammo’K

Read the complete lyrics to "O’H 10. Napad" by Ammo’K from the album "Respekt : O’H [Oryginalny Hahment]" in 2024. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Rap.

"O’H 10. Napad" is performed by Ammo’K. from the album "Respekt : O’H [Oryginalny Hahment]" in 2024 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "O’H 10. Napad", explore more songs by Ammo’K using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Ammo’K · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"O’H 10. Napad" is credited to Ammo’K. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"O’H 10. Napad" appears on "Respekt : O’H [Oryginalny Hahment]" in 2024.

Visit the Ammo’K artist page at /artist/ammok for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.