Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

Bieg Lyrics by Dawid Obserwator

Trudny Chłopak

2022

[Refren]
Jak wjechałem na Stepie to powiedziałem w końcu
Słyszałem zejdź na ziemię mówiąc o rapie ojcu
A był bieg, bieg, bieg po to wszystko
Było jeb, jeb, jeb rzeczywistość
[Zwrotka 1]
Ziomek trafił w fortunie i krzyczy do mnie „Weszło!”
Tu gdzie nie patrzą w przyszłość przez kryminalną przeszłość
W sumie to się nie dziwie, no a Ty nadziei nie stop
Gdzie płynie żalu strumień my nie chcemy robić w Tesco
Tu bieda by piszczała nawet w auto tunie
Coś nawijasz o Gucci tam się, sprzeda ale tu nie
Się naużywasz ręki nim trafisz fajną dziunie
Nie chciałem być przeciętny mało, kto zrozumie trudno
W problemach jak w tamtej szmacie, bo mówię luźno
Nawet jak brałem inhalator było jakoś duszno
Marzyłem być na szpicy jak Alvaro Morata
Nie dali by mi pleja w ratach nawet, ale, jebać!
Kolega palił bata i mówił, że łapie gastro
Wyjebane, w przyrodę chciałem tylko widzieć las rąk
Tam gdzie jest Nowe Miasto pieniądze albo wolność
Nic nie przychodzi szybko, więc leciałem na wolno
W chuj zawodów, ale słabe CV uśmiech unikał
Ale zawsze wyjdę z tarczą Kapitan Ameryka
[Refren]
Jak wjechałem na Stepie to powiedziałem w końcu
Słyszałem zejdź na ziemię mówiąc o rapie ojcu
A był bieg, bieg, bieg po to wszystko
Było jeb, jeb, jeb rzeczywistość
[Zwrotka 2]
Mordo, nie o to chodzi by wyjechać z getta RS
Bóg Cię obdarzył to kontroluj i nie spal teren
Kurwy, dragi sterydy i pożyczki
Jak tak się bawisz to kontroluj tylko licznik
Jedna kochała, ale jak wciągała co noc
Mówili daj spokój, ale ona wolała se tonąć
Co zrobisz dwa razy do rzeki ziomek nie wchodzisz
Lombard zastaw towar do dilera i od nowa
Nie czaisz zamów sobie morze lektora
Na blokach bywa taki elektorat
Spakowali chłopaka wczoraj do wora
Już nas nie zawoła znów spalam wora
Pół grama na raz mało wołam
Mordo, Wawa Wola pss Dawid Rafał
Byleby nas nie zabił zapał albo naćpany łeb, co se fura latał
Będę uważał na syna i brata, póki co bieg bieg bieg moja zmiana
Póki, co weź wdech i koszulke kapitana
[Refren]
Jak wjechałem na Stepie to powiedziałem w końcu
Słyszałem zejdź na ziemię mówiąc o rapie ojcu
A był bieg, bieg, bieg po to wszystko
Było jeb, jeb, jeb rzeczywistość

About “Bieg” by Dawid Obserwator

Read the complete lyrics to "Bieg" by Dawid Obserwator from the album "Trudny Chłopak" in 2022. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polski Rap, Polska, Rap.

"Bieg" is performed by Dawid Obserwator. from the album "Trudny Chłopak" in 2022 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Bieg", explore more songs by Dawid Obserwator using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Dawid Obserwator · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Bieg" is credited to Dawid Obserwator. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Bieg" appears on "Trudny Chłopak" in 2022.

Visit the Dawid Obserwator artist page at /artist/dawid-obserwator for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.