Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

PALE TO Lyrics by Yafki

2020

[Zwrotka 1]
Mam dwie kawy jebane, typie
Co tam szepczesz, weekend'y na trawie
Wryte
Co wieczór jest mainstream
Bo tracę zasięg ze światem (Zasięg ze światem)
Przy czym nie tracę czasu bo jak palę
Zamieniam siano na trawę
Trochę odwrotnie jak rolnik
Bo w mej nowej roli to się nie ma, typie, co pierdolić
No to fajnie
Palę to na good morning, spaliłem już tyle
Że nie mogę się uwolnić, ale
Palę to, palę to, palę to z ziomem
Więc dawaj go, dawaj go, kupmy pionę
Zapierdolmy się do zgonu
Zapierdolmy czystej ziomuś
Zapierdole wiadro, z myślą dobry Panie pomóż
Pozmiatam czasem z planszy, dziwko robię szach mat
Bo gram w otwarte karty, nie wystarcza sam fakt
Że nie potrzеbuje walczyć, zjadam was jak Pac-Man
Bo mi rozkwitł niczym narcyz, w sumie to się zgadza
[Ref]
Przychodzi weekend
Robię robotę
W studiu za Majkiеm
Nie na robocie
Czego nie powiem
Stanie się złotem
Czego nie mogę
Niebawem to zrobię!
[Zwrotka 2]
Nie chce mi się kurwa, znowu nic
Kiedy widzę swoją pensję
Noszę w głowie, ciężki shit
Do siebie mieć pretensje. mogę mieć jedynie
Chociaż wkurwiają mnie ludzie, pozabijałbym wszystkich
Dobrze, że nie pije, zamieniłem na zioło Whisky
Inaczej to chyba siadło by chyba do końca mi typie i były by czystki
Dekadę tu lecę po gwizdki
Trzepałem jebaną biedę i chyba w końcu pora na zyski
Ciężko trzeźwo myśleć, ciąży mi coś, nie mogę inaczej
Tylko THC się liczy czasem
Gubię zasięg, zamykam się w chacie
Chcę się opierdalać do końca swych dni
Jestem leniwy i dobrze mi z tym
Chciałby na plaży gibony se smażyć. nie martwić o kosiarzy
Naprawdę nie tak szara postać, za majkiem chcę ją tylko dostać
Wiem, że nie zapadnie forsa, nie istnieje inna opcja
[Ref]
Przychodzi weekend
Robię robotę
W studiu za Majkiem
Nie na robocie
Czego nie powiem
Stanie się złotem
Czego nie mogę
Niebawem to zrobię!
[Zwrotka 3]
Znowu chcą więcej i więcej, Boże miej ich w opiece
Czego chcieć więcej, po robocie do pracy
To jest nałogiem
Lecz nigdy nie będzie mi katem!
Życie mija mi szybko, ja gram na pięciu
Jak czas wolny, podczas weekend'u
Jak hajs zarobiony ciężko, by zwinąć to w rulon
I przyjebać z kreską
Credits

About “PALE TO” by Yafki

Read the complete lyrics to "PALE TO" by Yafki in 2020. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Rap, Polski Rap.

"PALE TO" is performed by Yafki. in 2020 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "PALE TO", explore more songs by Yafki using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Yafki · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"PALE TO" is credited to Yafki. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

Album information for "PALE TO" is not available in our database yet. You can still read the full lyrics on this page.

Visit the Yafki artist page at /artist/yafki for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.