Lyrks
Lyrks
Sign In
Cover Art

Zero emocji Lyrics by Sentino

Zabójstwo Liryczne 0 - Duc de Pologne

2020

[Zwrotka 1]
Czarny benz, jak pantera na asfalcie
Jadą koty, kamerą nas nagrajcie
Dziki wschód, choya, click, click, boom
Dupcie żują, jak z buzią pełną Wrigley's gum
Człowieku przyklej sobie L na czoło
Siedzisz w domu ze swoją zamuloną żoną, która uwielbia zioło
Uwielbia kolor zielony, jak zapach kasiory
I od dwóch tygodni chodzi z nosem zakatarzonym
A ja? Nie mam czasu na farmazony
Na wasze dziwne drag maratony, jak Maradony
Ty wyciągnąłeś swoją z nocnego
Ja biorę czarne i białe, jak Bentleye Wojciechowskiego
Co to jest tysiąc złotych?
Po co chce ci się prosić, że ktoś ci, pensję mu podnieś
Ziom, życie okropne, jak ciuchy z Cropp Towna
Gdy zaczynam, w raperzynach budzi się trauma

[Refren]
Mówiłem trzy lata temu, że dojdę do szczytu (No homo)
I zacznę z nimi wojnę jak Rychu (Oh-oh-oh)
To teraz będę otwierał japę
Rozbierał laskę; twój boss nie ma kasy
Już trzy lata temu wiedziałeś, że idę (Oh-oh-oh)
I wtedy już nie chciałeś mnie widzieć (No-no-no)
Nie liczę tu na pomoc niczyją (Nie)
Zero emocji, jak z botoksem w ryju

[Zwrotka 2]
The Duc de Pologne, jestem full chamem
Ty stoisz w Anglii na zmywaku, stary i kibicujesz za Fulhamem
Geny Alfa, ty masz geny alfa
Z planety Melmac i styl jak belly dancer
Mój styl, elegancja, Hublot, zegarki
Nie ubot z koszulką Bruno Banani
W klubokawiarni, co czwartek platinum
Puste konto, ale wyglądasz jak milion
Melina na domówce, zadyma po wódce
Krzyki do dziewczyny, ją łapą trzymać za suknię
Bobby Brown i Whitney, nie wchodzę w taki shit, please
Żegna się z szampanem, teraz koleś kupi frytki
Może butlę whiskey z Tesco, rzucam garstkę
Piątek na parkiet, dupy na pyski lecą
Oh-oh-oh, Sentino jest naprawdę tym gościem tu
Z Berlina do Warszawy, więc odśwież słuch

[Refren]
Mówiłem trzy lata temu, że dojdę do szczytu (No homo)
I zacznę z nimi wojnę jak Rychu (Oh-oh-oh)
To teraz będę otwierał japę
Rozbierał laskę; twój boss nie ma kasy
Już trzy lata temu wiedziałeś, że idę (Oh-oh-oh)
I wtedy już nie chciałeś mnie widzieć (No-no-no)
Nie liczę tu na pomoc niczyją (Nie)
Zero emocji, jak z botoksem w ryju
Credits

About “Zero emocji” by Sentino

Read the complete lyrics to "Zero emocji" by Sentino from the album "Zabójstwo Liryczne 0 - Duc de Pologne" in 2020. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Polski Rap, Rap.

"Zero emocji" is performed by Sentino. from the album "Zabójstwo Liryczne 0 - Duc de Pologne" in 2020 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Zero emocji", explore more songs by Sentino using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Sentino · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Zero emocji" is credited to Sentino. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Zero emocji" appears on "Zabójstwo Liryczne 0 - Duc de Pologne" in 2020.

Visit the Sentino artist page at /artist/sentino for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.


Lyrks
Lyrks

Your gateway to the world of music lyrics.

Product

Features


© 2026 Lyrks. All rights reserved.